Szalone żądania Trumpa od UE. Europa odpowiada: „To szantaż”

Donald Trump Europa

Administracja Donalda Trumpa chce, by Unia Europejska udostępniła amerykańskim służbom granicznym pewne wrażliwe dane. Budzi to poważne obawy o inwigilację.


  • Trump chce dostać od UE wrażliwe dane obywateli Starego Kontynentu.
  • Te są ponoć potrzebne  służbom granicznym.
  • Wszystko dzieje się w czasie, gdy pracownicy ICE zastrzelili Alexa Pretti’ego w czasie manifestacji.

Trump chce kluczowe dane

Biały Dom chce dostać od Unii Europejskiej wrażliwe dane, które mają pomóc w pracy ICE oraz Służbie Granicznej w USA.

Wszystko ma miejsce w czasie, gdy cały świat widział, jak funkcjonariusze tej pierwszej agencji zastrzelili uczestnika manifestacji proimigracyjnej.

Jak podają dziennikarze POLITICO, urzędnicy Komisji Europejskiej polecieli w zeszłym tygodniu do Waszyngtonu na pierwszą rundę negocjacji warunków umowy dot. wymiany informacji o podróżnych, w tym odcisków palców i danych z rejestrów organów ścigania.

Wszystko to ma pomóc USA, by te mogły ustalić to, czy dani przybysze stanowią „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego lub porządku publicznego”.

Projekt budzi jednak kontrowersje. Romain Lanneau, badacz, który zajmuje się prawem w brytyjskiej organizacji Statewatch, specjalizującej się w monitorowaniu wolności obywatelskich, ostrzega przed przekazaniem danych Amerykanom.

Twierdzi, że policyjne bazy danych z Europy mogą zawierać informacje o wszystkich osobach: od protestujących po dziennikarzy. Oznacza to, że służby otrzymają ogromny pakiet informacji. W końcu każdy może zostać uznany za „zagrożenie”.

Zgodnie z omawianą przez obie strony umową, dane będą dostępne dla amerykańskich służb granicznych, które będą mogły odmówić poszczególnym osobom wjazdu do Stanów Zjednoczonych lub nawet je zatrzymać.

Zabójstwo ICE

Wszystko nie budziłoby aż takich emocji, gdyby nie to, co stało się w sobotę 24 stycznia.

Wtedy to federalni agenci zabili w Minneapolis 37-letniego Alexa Pretti’ego. Jak podał Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) pracownicy ICE oddali strzały w samoobronie po tym, jak mężczyzna stawiał opór przy próbie rozbrojenia.

Problem w tym, że strzały padły dopiero, gdy nie posiadał już broni. Wiele wskazuje na to, że funkcjonariusz, który zabrał mu pistolet, nie przekazał tej informacji współpracownikom. 


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->