Ten tydzień stanowił test, czy kapitał wraca na rynki z przekonania i byczego nastawienia, czy wyłącznie z powodu ulgi po marcowej panice. Bitcoin utrzymuje się pod poziomem 80 tys. dolarów, Nasdaq i S&P 500 zamknęły tydzień na nowych rekordach, a sektor AI znów przykrył część geopolitycznych obaw. Problem? Ropa nadal trzyma rynek za gardło.
Kluczowe wydarzenia tygodnia
- Bitcoin walczy o przebicie 80 tys. USD – kurs bitcoina wyszedł z kilkutygodniowego przedziału 65–75 tys. dolarów i przez weekend utrzymywał się w rejonie 77–79 tys. dolarów. Najmocniejszym paliwem były ETF-y spot, które między 14 a 24 kwietnia przyciągnęły ok. 2,12 miliarda dolarów, oraz akumulacja wielorybów na poziomie ponad 40,9 tys. BTC.
- Wall Street wygrywa dzięki technologii – S&P 500 i Nasdaq zakończyły piątek na rekordowych poziomach, a Nasdaq zyskał w tygodniu ok. 1,5%. Największym symbolem rajdu był Intel, którego akcje skoczyły o ponad 23% po wynikach i wróciły powyżej poziomów z bańki dotcomów.
- GPW wchodzi w korektę — WIG20 i WIG spadały piąty dzień z rzędu, a WIG20 zamknął piątek na 3556,91 pkt, czyli poniżej psychologicznej bariery 3600 pkt. Tygodniowo WIG stracił ok. 3%, a WIG20 ok. 2,7%.
- Ropa nadal pilnuje inflacyjnego ryzyka — Brent zakończył tydzień w okolicy 105,33 dolarów za baryłkę, a WTI przy 94,40 dolarów, mimo piątkowego cofnięcia. Rynek nadal wycenia ryzyko wokół Cieśniny Ormuz i chaos negocjacyjny na linii USA–Iran.
- AI znów dyktuje wyceny – Tesla, Intel, Apple, SpaceX i DeepSeek pokazały, że narracja wokół sztucznej inteligencji nadal winduje wyceny, oczekiwania i zainteresowanie inwestorów. Rynek coraz częściej rozróżnia jednak realne wyniki od samych obietnic..
Kryptowaluty
Co się wydarzyło?
Bitcoin po kilku tygodniach marazmu wydostał się z przedziału 65–75 tys. dolarów i wrócił pod kluczowy próg 80 tys. dolarów.
W niedzielę kurs BTC znajdował się w okolicy 78,4 tys. dolarów, przy dziennym maksimum ok. 78,5 tys. dolarów.
W tle ETF-y spot w USA zanotowały dziewięć kolejnych dni napływów i zebrały ok. 2,12 miliarda dolarów, pochłaniając ok. 19 tys. BTC, czyli około dwa razy więcej niż nowa podaż od górników.
Dane on-chain również zaczęły wyglądać znacznie lepiej. Analiza CryptoQuant wskazuje na spadek podaży BTC na giełdach do 2,67 miliona BTC, a Bitcoin Bull Score Index wzrósł do 50 pkt, co oznacza najwyższy poziom od października 2025 r.
Jak zareagował rynek?
Reakcja była zauważalna, ale nie przesadnie euforyczna. Jak na razie, bitcoin odbił w kwietniu o ok. 14,3% od lokalnego dołka, jednak strefa 78–80 tys. dolarów natychmiast przyciągnęła podaż.
To nie jest przypadek, bowiem analitycy wskazywali, że właśnie tam część rynku realizuje zyski po szybkim ruchu z dołka.
Ciekawszy był rynek instrumentów pochodnych. Otwarte pozycje na BTC wzrosły do 60,54 miliarda dolarów, a stopa finansowania była lekko ujemna, ok. -0,0092%. Taki układ oznacza, że część traderów nadal gra pod spadek, więc wybicie ponad 80 tys. dolarów mogłoby szybko zamienić się w short squeeze.
Natomiast altcoiny nie dostały czystego sygnału do hossy. Analityk Michael van de Poppe wspominał o możliwym ruchu BTC w stronę 86 tys. dolarów i potencjalnym odbiciu altów o 30–60%, ale równolegle Doctor Profit otworzył defensywny short na 100 altcoinów, zakładając średni spadek tego segmentu o ok. 50%.
Na co uważać w przyszłym tygodniu?
Pierwszy poziom to oczywiście 80 tys. dolarów. Bez trwałego wybicia powyżej tej bariery rynek będzie nadal wyglądał jak odbicie w oporze, a nie pełne odwrócenie trendu.
Drugi istotny poziom to 75 tys. dolarów. Van de Poppe i inni analitycy wskazywali, że utrzymanie tej strefy jest kluczowe dla scenariusza wzrostowego; niżej rynek będzie patrzył na 74 250 dolarów i 73 200 dolarów.
Trzecia kwestia to ETF-y. Jeśli napływy zwolnią po serii 2,12 miliarda dolarów, bitcoin może stracić główne paliwo. Jeśli utrzymają tempo, presja na podaż znów będzie działała na korzyść byków.
Akcje USA
Co się wydarzyło?
Wall Street znów pokazała, że w 2026 roku technologia ma większą siłę niż strach przed ropą.
S&P 500 zakończył piątek wzrostem o 0,8% do 7165,08 pkt, a Nasdaq wzrósł o 1,6% do 24 836,60 pkt.
Tygodniowo S&P 500 dodał ok. 0,5–0,6%, Nasdaq ok. 1,5%, a Dow stracił ok. 0,4%.
Najmocniejszy ruch zrobił Intel. Akcje spółki wzrosły o ponad 23%, do okolic 82,5 dolara, po wynikach i prognozach, które rynek uznał za dowód, że boom AI może podnieść także „starych” graczy półprzewodnikowych.
Jak zareagował rynek?
Rynek przestał kupować samą etykietę „AI”, a zaczął nagradzać firmy, które dowożą liczby.
Intel pokazał ok. 13,6 miliarda dolarów przychodów i 0,29 dolara zysku na akcję, a na kolejny kwartał zapowiedział 13,8–14,8 miliarda dolarów przychodów.
To wystarczyło, żeby kurs przebił poziomy kojarzone z bańką dotcomów.
Tesla też dostała premię po wynikach. Skorygowany EPS wyniósł 0,41 dolara wobec oczekiwanych ok. 0,37 dolara, choć przychody na poziomie ok. 22,38–22,39 miliarda dolarów były lekko poniżej prognoz.
Musk przykrył ten zgrzyt narracją o inwestycjach do 25 miliardów dolarów w AI, robotykę i infrastrukturę obliczeniową.
Apple z kolei dostało temat sukcesji. Jak ogłoszono, od 1 września stery po Timie Cooku ma przejąć John Ternus, a Cook ma przejść do roli prezesa wykonawczego.
Dla rynku to nie tylko zmiana personalna, ale pytanie, czy Apple nadrobi opóźnienia w AI i znajdzie motor wzrostu poza iPhone’em.
Na co uważać w przyszłym tygodniu?
Najważniejsze będą wyniki największych spółek technologicznych i ich wydatki na AI.
Rynek jest już wysoko, więc słabe prognozy mogą boleć bardziej niż zwykle.
Drugi temat to ropa. Jeśli Brent utrzyma się powyżej 100 dolarów, prezesi zaczną coraz częściej mówić o kosztach energii, marżach i presji inflacyjnej.
To może uderzyć szczególnie w spółki konsumenckie i przemysłowe.
W przypadku Apple rynek będzie obserwował, czy inwestorzy od razu odbiorą Ternusa jako „produktowego” CEO, czy zaczną dyskontować ryzyko braku strategii skupionej na sztucznej inteligencji.
GPW
Co się wydarzyło?
Warszawa nie zagrała pod globalny rajd technologiczny.
Indeksy WIG20 i WIG spadały piąty dzień z rzędu, a WIG20 zakończył piątek na 3556,91 pkt, tracąc 0,61% w sesji. W całym tygodniu WIG spadł o ok. 3%, a WIG20 o ok. 2,7%.
Presja była widoczna w bankach, budownictwie i turystyce. Rainbow Tours tracił nawet 7% po wynikach: zysk netto za końcówkę 2025 r. wyniósł 14,6 miliona zł, czyli ponad 7 milionów zł mniej od konsensusu.
Przychody spółki wyniosły 803,7 miliona zł wobec oczekiwanych 820,9 miliona zł.
Jak zareagował rynek?
GPW wyglądała jak rynek po mocnym rajdzie, który nagle stracił liderów.
WIG20 oddał 3600 pkt, a analityk DM BOŚ wskazywał, że większa aktywność kupujących może pojawić się dopiero w okolicy 3500 pkt.
To nie jest jeszcze panika, ale jest to jasny sygnał: krajowy rynek przestał iść szerokim frontem.
Były jednak wyjątki. PGE w piątek zyskiwało w szczycie ponad 2,8%, Pepco w cztery sesje urosło o ponad 12%, a CD Projekt dostał potężne wsparcie po rekordowej kampanii Cyberpunk na Kickstarterze.
Kurs CDR sięgał 292 zł, co oznaczało wzrost o 3,65% od początku sesji w dniu publikacji tekstu.
Orlen był osobnym przypadkiem. Spółka próbowała odbijać przy kursie ok. 129 zł, ale ma nad sobą dwie przeciwstawne siły: droższą ropę, która wspiera wyniki, oraz ceny maksymalne paliw i zapowiadany podatek od nadmiarowych zysków, które ograniczają potencjalną premię dla akcjonariuszy.
Na co uważać w przyszłym tygodniu?
Najważniejszy poziom dla WIG20 to 3500 pkt. Jeżeli indeks tam nie znajdzie popytu, korekta może szybko przestać wyglądać jak zdrowe schłodzenie po wzrostach.
Drugi temat to banki. Jeśli sektor, który wcześniej ciągnął hossę, będzie dalej oddawał teren, GPW może mieć problem z powrotem powyżej 3600 pkt.
Trzeci punkt to Orlen i decyzje fiskalne. Szczegóły podatku od nadmiarowych zysków zapowiadane na końcówkę kwietnia mogą mocno przestawić oczekiwania wobec całego sektora paliwowego.
Ropa i surowce energetyczne
Co się wydarzyło?
Ropa nie odpuściła, mimo piątkowego cofnięcia. Brent zakończył tydzień przy 105,33 dolara za baryłkę, a WTI przy 94,40 dolara.
Tygodniowo Brent wzrósł o ok. 16%, a WTI o prawie 13%, bo rynek nadal wyceniał ryzyko przerw w dostawach z Bliskiego Wschodu.
W tle nadal jest Cieśnina Ormuz i informacyjny chaos wokół rozmów USA–Iran. Iran raz miał nie podejmować decyzji o drugiej rundzie negocjacji, później zaprzeczać bezpośrednim rozmowom z Białym Domem, a jednocześnie USA miały szukać kanału przez Pakistan.
Jak zareagował rynek?
Rynek energii zachowywał się nerwowo: ceny ropy oddawały część wzrostów przy plotkach o dyplomacji, ale sam tydzień i tak zamknął się mocnym ruchem w górę.
To ważne, bo ropa powyżej 100 dolarów na Brent nie jest już tylko tematem dla traderów z sektora surowców. To poważny problem dla inflacji, marż spółek i banków centralnych.
W Polsce efekt widać było także przez Orlen i ceny hurtowe paliw. Eurosuper 95 kosztował w cenniku hurtowym 5284 zł za m³, a Ekodiesel 5989 zł, przy maksymalnych cenach detalicznych: 5,97 zł/l dla Pb95, 6,56 zł/l dla Pb98 i 6,71 zł/l dla diesla.
Na co uważać w przyszłym tygodniu?
Pierwszy punkt to faktyczny postęp w rozmowach USA–Iran. Same przecieki mogą dawać chwilową ulgę, ale bez twardych ustaleń ropa pozostanie podatna na gwałtowne odbicia.
Drugi punkt to Brent powyżej 100 dolarów. Jeśli ten poziom utrzyma się dłużej, rynek zacznie mocniej grać pod stagflację: wyższe ceny energii, gorsze marże i trudniejsze decyzje banków centralnych.
Trzeci punkt to Polska: Orlen, ceny maksymalne i szczegóły podatku od nadmiarowych zysków. To może być jeden z najważniejszych lokalnych tematów dla GPW w końcówce kwietnia.
Wniosek tygodnia
Najważniejsza teza jest prosta: rynek wraca do ryzyka, ale nie kupuje już wszystkiego jak leci.
Bitcoin ma realne paliwo w ETF-ach i wielorybach, Wall Street ma AI i wyniki, ale GPW pokazała, że lokalne indeksy bez liderów potrafią szybko oddać przewagę.
Największym ryzykiem na nowy tydzień pozostaje ropa i Bliski Wschód, bo Brent powyżej 100 dolarów może zepsuć nawet najlepszą narrację o technologii.
Największa szansa? Trwałe wybicie BTC ponad 80 tys. dolarów i utrzymanie rekordów na Nasdaq — wtedy kapitał może jeszcze mocniej docisnąć scenariusz grania pod ryzyko.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
