„Robin Hood kryptowalut” skazany! Deweloper Pump.fun idzie siedzieć na długie lata
Były programista topowej platformy do wybijania memecoinów – Pump.fun – który w 2024 roku wyprowadził z niej kryptowaluty o wartości 2 milionów dolarów, usłyszał prawomocny wyrok. Brytyjski sąd skazał go na wieloletnie więzienie, nie dając wiary narracji o „kryptowalutowym Robin Hoodzie”.
- Były deweloper Pump.fun otrzymał dwa wyroki po 6 lat więzienia (odbywane jednocześnie) za oszustwo i przywłaszczenie środków.
- Sąd odrzucił tłumaczenia Dunna, że działał jako „sygnalista”, mimo że pieniądze rozesłał na losowe adresy i sam przyznał się w sieci.
„Robin Hood” z Pump.fun idzie do paki
Jarett Dunn, obywatel Kanady i były starszy deweloper topowej platformy z sieci Solana – Pump.fun – został w czwartek skazany przez londyński Sąd Koronny Wood Green na sześć lat więzienia. Kara obejmuje dwa sześcioletnie wyroki.
Jeden zapadł za oszustwo związane z nadużyciem stanowiska, a drugi za transfer mienia pochodzącego z przestępstwa. Co ciekawe, Dunn będzie odsiadywał je oba jednocześnie.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 2024 roku, gdy mężczyzna zaledwie kilka tygodni po tym, jak dołączył do zespołu Pump.fun, wypłacił z firmowych adresów kryptowaluty na o łącznej wartości 2 milionów dolarów.
Środki nie trafiły jednak na jego prywatny portfel, a zostały rozesłane na tysiące losowych adresów na blockchainie Solana.
To właśnie ten gest sprawił, że w mediach społecznościowych Dunn zyskał przydomek „krypto-Robin Hooda”.
Weźmy pod uwagę, że sam zainteresowany niemal natychmiast przyznał się do ataku publicznie, publikując na X dramatyczne wpisy i występując na X Space, gdzie deklarował, że chce „zabić” Pump.fun.
Jak tłumaczył, jego zdaniem platforma szkodzi użytkownikom.
Sąd jednak nie kupił tej narracji. Dunn próbował bronić się, twierdząc, że działał jak sygnalista, ostrzegając przed rzekomo szkodliwym projektem. Prokuratura uznała tę linię obrony za zaplanowaną manipulację, a sędzia nie przychylił się do argumentów o „działaniu w interesie publicznym”.
Warto dodać, że od momentu incydentu platforma Pump.fun nie tylko przetrwała, ale stała się jednym z najbardziej dochodowych projektów w całym ekosystemie kryptowalut.
Do tej pory wygenerowała przychody opiewające na łączną kwotę blisko 1 miliarda dolarów. Gdy Dunn dokonywał ataku, było to „zaledwie” kilkadziesiąt milionów.
Coś tu nie gra
Droga do zapadnięcia wyroku w sprawie programisty była dość długa i chaotyczna.
Po dokonaniu jego zatrzymania w Londynie trafił na dwa tygodnie do szpitala psychiatrycznego, a następnie kilkukrotnie zmieniał swoje stanowisko w całej sprawie.
Raz próbował wycofać swoje przyznanie się do winy, a po drodze stracił zespół prawników. Ostatecznie ponownie przyznał się do zarzutów i od miesięcy oczekiwał na wyrok w więzieniu HMP Pentonville.
Choć Dunn liczył na szybką deportację do Kanady, brytyjski sąd zdecydował inaczej. Ma pozostać w londyńskim areszcie i to tam rozpocznie odbywanie wieloletniej kary.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
