Poseł Konfederacji pyta o giełdę krypto, której użyto do opłacania rosyjskich dywersantów

Powraca temat wykorzystywania kryptowalut przez przestępców i terrorystów. Okazuje się, że gieł­da OKX, za pomocą której opłacano rosyjskich dywersantów, cały czas działa w naszym kraju. Sprawą zajął się teraz poseł Konfederacji Witold Tumanowicz.


  • Grupa rosyjskich dywersantów kupowała kryptowaluty na OKX.
  • Sprawą zainteresował się teraz poseł Konfederacji.

Poseł Konfederacji: oni kupowali legalnie kryptowaluty!

Rząd próbował atakować rynek kryptowalut, wskazując na to, że sięgała po nie siatka rosyjskich dywersantów.

Problem w tym, że kupowała owe cyfrowe aktywa na OKX. Ma to znaczenie, gdyż mowa o giełdzie, która posiada licencję MiCA.

Pokazuje to jasno: regulacja rynku nie uchroni nas przed przestępcami, którzy korzystają z cyfrowych aktywów.

Sprawą zajął się teraz poseł Konfederacji Witold Tumanowicz, który w swojej interpelacji cytuje „Gazetę Wyborczą”:

Za wykonane zadania Rosjanin [chodzi o Michaiła Mirgorodskiego] płacił zleceniobiorcom kryptowalutami, do czego używano aplikacji OKX. Mirgorodski przelewał kryptowaluty na wskazany numer portfela, a następnie kryptowaluty były wystawiane na giełdzie, gdzie były wymieniane na klasyczną walutę. W ten sposób łatwiej było ukryć źródło pochodzenia pieniędzy, zarobionych w nielegalny sposób.

Sama giełda OKX działa do dziś na polskim rynku i weszła na niego już za rządów Donalda Tuska: w czerwcu 2025 roku.

Giełda ta działa na licencji MiCA i formalnie zarejestrowana jest na Malcie (…). W toku dyskusji na temat prezydenckiego weta wobec ustawy o kryptoaktywach przedstawiciele rządu, w tym szczególnie Pan Premier, wskazywali wielokrotnie, że przyjęcie przygotowanych przez rząd przepisów jest niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa polskich konsumentów. Wskazywano także, że przepisy są potrzebne, aby w Polsce nie mogły działać podmioty posiadające chociażby niejasne związki z Rosją. Tymczasem fakt posiadania przez giełdę OKX licencji MiCA innego państwa UE oznacza, że niezależnie od krajowych przepisów podmiot ten nadal będzie mógł oferować usługi polskim klientom. Dodatkowo brak przeszkód w rejestracji w innym państwie UE podmiotu wykorzystywanego jako kanał do przekazywania środków za działania dywersyjne na rzecz Rosji sprawia, że należy podać w wątpliwość skuteczność działań podejmowanych przez polskie służby i władze w tym zakresie

– czytamy w interpelacji posła, którą ten wysłał teraz do premiera.

Poseł pyta

Parlamentarzysta postanowił dowiedzieć się więc od rządu, „czy polskie władze lub odpowiednie służby zwracały uwagę odpowiednim instytucjom UE lub organom regulacyjnym na Malcie lub w innych państwach UE, w których zarejestrowaną działalność prowadzi giełda kryptowalut OKX, na proceder wykorzystywania transakcji na tej giełdzie do finansowania aktów dywersji? Jeżeli tak, to jakie działania podjęto, by uniemożliwić dywersantom zakupy? – dopytuje polityk.

Czy skoro giełda OKX posiada aktualnie licencje MiCA wydaną przez państwo UE, to czy po ewentualnym wejściu w życie ustawy o kryptoaktywach w wersji przygotowanej przez rząd spółka ta będzie mogła oferować polskim konsumentom usługi w zakresie kryptowalut?

– pyta dalej.

Jeśli tak, to czy polskie władze zwracały się w jakikolwiek sposób do organów UE w związku z potrzebą zaostrzenia przepisów MiCA lub sugestią usunięcia zasady wzajemnego uznawania licencji w ramach UE z uwagi na względy chociażby bezpieczeństwa lub potrzeby ograniczania możliwości finansowania terroryzmu czy działań dywersyjnych? Jakie konkretnie działania podjęto w tym zakresie?

– dopytuje.

Więcej o tym, jak politycy manipulują w sprawie kryptowalut, posłuchasz w czasie naszego podcastu:

YouTube video thumbnail


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->