Izraelska armia rozpoczęła „szeroką falę uderzeń” na cele w Teheranie. W odpowiedzi wyceny spółek w Azji zareagowały silnym spadkiem.
- Izrael ponownie zaatakował Teheran.
- Rynek azjatycki odpowiedział na to spadkami.
- Inwestorzy czekają na koniec wojny na Bliskim Wschodzie.
Izrael atakuje, a rynki mocno krwawią
Izrael miał celować w „infrastrukturę terrorystyczną reżimu”. Korespondenci telewizji Al Dżazira podali, że skala ataku była „bezprecedensowa”. Na razie nie wiadomo, ile osób zginęło.
USA i Izrael zaatakowały też stację nadawczą w Bandar Abbas.
Wszystko pokazuje, że jesteśmy chyba daleko od końca wojny, co będzie negatywnie wpływało na globalną gospodarkę.
I już teraz ma to odbicie na np. azjatyckiej giełdzie. Japoński Nikkei i koreański Kospi traciły rano ponad 5%. Z kolei chiński indeks Hang Seng w Hongkongu stracił 2,4%, giełda w Szanghaju potaniała o 2%.
Słabną też waluty. Kurs koreańskiego wona spadł do najniższego poziomu od 17 lat.
Nie wspominając już o cenie ropy Brent, która wzrosła o 0,4% do 112,62 USD za baryłkę, co daje wzrost o 55% w marcu, czyli od początku wojny. Z kolei cena amerykańskiej WTI skoczyła o 0,8% do 98,98 USD.
Sytuacja jest „bardzo poważna”
Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej, jest zdania, że organizacja, na czele której stoi, prowadzi teraz konsultacje z rządami w Azji i Europie. Mają one doprowadzić do uwolnienia większej ilości zapasów ropy.
Oczywiście, jak dodał, „jeśli będzie to konieczne”. A powoli staje się konieczne coraz bardziej.
Birol miał opisać obecny kryzys na Bliskim Wschodzie jako „bardzo poważny” i gorszy niż dwa szoki naftowe z lat 70.
W najbliższej przyszłości nastroje na rynku ropy naftowej mogą ulec zmianie z powodu gróźb i retoryki, jednak na ich bardziej długofalowy kierunek nadal będzie wpływał stan przepływów ropy na Bliskim Wschodzie
— opisała obecną sytuację Vandana Hari, założycielka firmy Vanda Insights, która przygotowuje analizy dot. rynku ropy naftowej.
Na koniec wojny czekają też inwestorzy kryptowalut i akcji. Gdy konflikt się zakończy, powinniśmy zobaczyć mocne odbicia na parkietach.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
