fbpx

Ofiary OneCoin rezygnują z oskarżenia dwóch ważnych postaci przekrętu

Michał Misiura
onecoin - wielomiliardowa piramida finansowa Cyberprzestępczość

Poszkodowani przez OneCoin zdecydowali o wycofaniu się z zarzutów przeciwko dwóm ważnym uczestnikom oszustwa w postępowaniu toczącym się przed nowojorskim sądem.

28 lutego powodowie złożyli zawiadomienie o rezygnacji z roszczeń przeciwko Irinie Andrejevnej Dilinskiej i Sebastianowi Greenwood’owi. Oboje byli istotnymi postaciami w programie, który oszukał dziesiątki (lub setki) tysięcy osób na całym świecie.  Z dochodzenia sprawiedliwości wobec nich zrezygnowali poszkodowani, którzy walczą przed nowojorskim sądem. Wytoczyli sprawę przeciwko OneCoinowi i wielu osobom zamieszanym w oszustwo. Ich stanowisko nie oznacza jednak, że Dilińska i Greenwood mogą czuć się bezpieczni. Może czekać na nich jeszcze wiele innych procesów. Nie wiadomo co wpłynęło na decyzję poszkodowanych.

Irina Adrejevna Dilińska była szefową działu prawnego OneCoina. Pełniła funkcje rzeczniczki, promotorki, koordynatorki i adwokata oszustwa. Ponadto występowała u boku Marka Scotta w zarządach kilku spółek zajmujących się praniem wyłudzonych pieniędzy.

Sebastian Greenwood jest uważany za współzałożyciela OneCoina oraz jego publiczną twarz. Prawdopodobnie obecnie przebywa na terenie Szwecji. Był głównym partnerem rodzeństwa Ignatovów i odpowiada za rekrutację tysięcy ofiar oszustwa. Z autorką przekrętu Rują Ignatovą współpracował od 2014 roku, kiedy wpadli razem na pomysł pierwszego oszustwa o nazwie BigCoin, które później wyewoluowało w OneCoina.

Strona internetowa OneCoin’a czyli gigantycznej piramidy finansowej, która miała doprowadzić do strat szacowanych na nawet 4 mld euro, działała do końca ubiegłego roku. Więcej na temat tego ogromnego przekrętu w zestawieniu SCAM roku ’19 – najgorsze oszustwa w 2019 roku.