NFT na celowniku służb. Cyfrowe aktywa wykorzystywane do finansowania terroryzmu

Przestępcy

NFT coraz częściej trafiają pod lupę służb bezpieczeństwa jako narzędzie wykorzystywane przez organizacje terrorystyczne i grupy przestępcze. Jak przekazała hiszpańska agencja EFE, cyfrowe aktywa, w tym również tokeny NFT, mogą być wykorzystywane do pozyskiwania funduszy oraz ukrywania nielegalnych przepływów finansowych.


  • Kryptowaluty i NFT coraz częściej są wykorzystywane przez grupy ekstremistyczne do pozyskiwania środków i ukrywania przepływów finansowych.
  • Przestępcy stosują strategie oparte na wielu małych transakcjach, aby utrudnić wykrycie nielegalnego finansowania.
  • Służby na całym świecie wzmacniają kontrolę rynku krypto, przejmując aktywa powiązane z terroryzmem i przestępczością.

NFT pomagają przestępcom?

NFT pierwotnie kojarzone były głównie ze sztuką cyfrową, kolekcjami i rynkiem rozrywki. Ich popularność wzrosła w ostatnich latach, gdy cyfrowe dzieła kupowane za miliony dolarów promowały m.in. światowe gwiazdy muzyki i sportu. Technologia, która miała służyć twórcom i kolekcjonerom, może jednak zostać wykorzystana również przez osoby działające poza prawem.

Według hiszpańskich śledczych, grupy ekstremistyczne mogą wykorzystywać NFT jako sposób na pozyskiwanie pieniędzy od swoich sympatyków. Mechanizm jest stosunkowo prosty: organizacja tworzy cyfrowe tokeny, nadaje im określoną wartość i oferuje je zamkniętej grupie odbiorców, np. za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Takie transakcje mogą być trudne do wykrycia.

Juan Maria Vaquero, szef jednostki zajmującej się zwalczaniem finansowania terroryzmu, wskazuje, że problemem jest skala i rozproszenie takich operacji. Przestępcy często nie przeprowadzają dużych pojedynczych przelewów, ale dzielą finansowanie na wiele mniejszych transakcji. W ten sposób kwoty rzędu kilkudziesięciu lub kilkuset dolarów mogą ostatecznie przełożyć się na milionowe kampanie finansowe.

Jeśli grupa terrorystyczna wymyśli, powiedzmy, opublikowanie dziesięciu NFT, które mogłyby być na przykład dziesięcioma artystycznymi zdjęciami, a następnie zaoferuje je swoim obserwatorom na Telegramie po 10 tys. dolarów za sztukę, to jest to operacja, o której się nie dowiemy jeśli nie będziemy obserwować tego konkretnego kanału, na którym przekazują sobie poufne informacje

– powiedział, cytowany przez EFE Vaquero.

Blockchain to też pułapka

Jednocześnie eksperci podkreślają, że kryptowaluty nie są wyłącznie narzędziem przestępców. Technologia blockchain pozostawia trwały zapis transakcji, co w wielu przypadkach umożliwia organom ścigania śledzenie przepływu środków i identyfikowanie osób odpowiedzialnych za nielegalne działania.

Państwa coraz częściej wykorzystują te możliwości. Władze USA informowały o przejęciu kryptowalut powiązanych z działalnością Iranu, który miał wykorzystywać cyfrowe aktywa do obchodzenia sankcji i finansowania wybranych operacji. Z kolei szwedzkie służby przejęły kryptowaluty pochodzące z działalności związanej z internetowym handlem narkotykami.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->