Rząd rozpoczął kampanię wymierzoną w prezydenta Karola Nawrockiego i rynek kryptowalut. Sugeruje, że brak regulacji to niebezpieczeństwo dla Polaków. Głowa państwa powiedziała jednak w sobotę, że w czasie prac nad ustawą o kryptoaktywach i w raportach służb specjalnych nie wskazano żadnej informacji o zagrożeniu, jaki rzekomo generuje branża kryptowalut.
- Karol Nawrocki broni rynku kryptowalut.
- Powiedział właśnie, że służby nie przekazały mu do teraz żadnych informacji, które sugerowałyby, że kryptowaluty to coś groźnego dla Polaków.
Nawrocki broni kryptowalut
Prezydent Karol Nawrocki przekazał właśnie, że ani podczas analizy ustawy o kryptoaktywach w parlamencie, ani w raportach służb specjalnych nie pojawiły się żadne informacje, które miałyby sugerować, że kryptowaluty to zagrożenie dla Polaków. Do teraz zresztą nikt nie przekazał mu takich informacji.
Odcięto prezydenta od wiedzy polskich służb na temat zagrożenia rynku kryptowalut? Coś tu się nie zgadza
– powiedział w Kanale Zero.
Nie dowiedziałem się nic o zagrożeniach podczas debaty parlamentarnej, z raportów służb specjalnych i nie mam na dzień dzisiejszy takiej wiedzy. Możemy w takim razie spodziewać się w najbliższym czasie prowokacji i atakowania tego rynku
– podkreślił.
Kłóci się to z narracją premiera Donalda Tuska, który atakuje prezydenta i opozycję za weto ustawy o kryptowalutach.
Będą [posłowie PiS i Konfederacji] bardzo żałowali tej dzisiejszej swojej decyzji. Będą się jej wstydzili do końca życia, obiecuję wam to
– powiedział Tusk. Dodał, że rządowa ustawa miała zabezpieczać obywateli i drobnych inwestorów. Politycy obozu rządzącego sugerują, że po kryptowaluty sięgają rosyjscy terroryści.
Pieniądze z tych bardzo groźnych dla Polski środowisk trafiały także na promocję polityczną
– mówił dziennikarzom Tusk i dodał, że ustawa, która „miała ukrócić możliwości tego działania, została zawetowana przez tych, którzy są jakoś podejrzanie blisko tych spraw”.
W co gra rząd?
Rząd stara się ustawą o kryptowalutach zakryć problemy systemu zdrowotnego. NFZ zmaga się z kilkunastomiliardową dziurą budzetową, która w 2026 r. ma wynieść ponad 20 mld zł. Niektóre szpitale w Polsce zawieszają wręcz działalność lub przenoszą terminy zabiegów.
Wcześniej politycy koalicji rządzącej nic nie mówili na temat zagrożeń rzekomo płynących z rynku kryptowalut. Jasno pokazuje to, że to kolejny temat zastępczy.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->