Zamiast porozumienia jest kolejny kryzys. Iran przerywa rozmowy z USA przez Trumpa

Iran nie dogadał się z USa przez Trumpa

Delegacja Iranu opuściła miejsce rozmów z przedstawicielami USA. To odpowiedź na post Donalda Trumpa, w którym ten groził Teheranowi kolejnymi atakami.


  • Delegacja Iranu opuściła rozmowy z USA po ostrych groźbach Donalda Trumpa, który zapowiedział możliwość wznowienia ataków militarnych i eskalacji działań wobec Teheranu.
  • Według irańskich mediów negocjacje załamały się po 80 minutach, a bezpośrednim powodem przerwania rozmów miał być „obraźliwy wpis” Trumpa oraz jego wcześniejsze wypowiedzi o możliwym uderzeniu w Iran.
  • Mimo napięć obie strony nie zerwały formalnie dialogu — mediatorzy z Kataru i Pakistanu informują o „postępach” i powołaniu grup roboczych, a część źródeł wskazuje, że ruch w Cieśninie Ormuz mimo deklaracji o jej zamknięciu nadal trwa.

Iran grozi zerwaniem rozmów

Jak podały irańskie media, „delegacja Islamskiej Republiki Iranu opuściła budynek, gdzie odbywały się negocjacje„.

Rozmowy „weszły w trudną fazę po 80 minutach, kiedy „przerwał [je] obraźliwy wpis prezydenta Stanów Zjednoczonych”.

Chodzi o wpis prezydenta USA, w którym zagroził on reżimowi ajatollahów wznowieniem działań militarnych.

Iran musi natychmiast powstrzymać swoich wysoko opłacanych pełnomocników w Libanie przed sprawianiem kłopotów. Jeśli tego nie zrobi, ponownie bardzo mocno uderzymy w Iran – tak jak w ubiegłym tygodniu, tylko jeszcze mocniej

– groził.

Przy innej okazji przekazał, że jeżeli Teheran zamknie Cieśninę Ormuz, zostanie zniszczony.

Jednocześnie poinformował, że jeżeli w ciągu 60 dni nie uda się dogadać z Iranem, USA same mogą „przejąć” cieśninę i pobierać opłaty od statków.

Iran nic sobie z tego nie robi?

Wiele jednak wskazuje na to, że Iran nie obawia się gróźb. Samo opuszczenie miejsca rozmów z Amerykanami było tylko gestem.

Delegacja irańska pozostaje zaangażowana w rozmowy i nie zakomunikowała mediatorom intencji ich opuszczenia

– przekazało mediom anonimowe źródło, które zna kulisy sprawy.

Z kolei rzecznik irańskiej parlamentarnej komisji bezpieczeństwa narodowego i polityki zagranicznej Ebrahim Rezaei powiedział, że groźby Trumpa to „pusty blef” i dodał, że „tylko głupiec mógłby wygłaszać tak zupełnie puste twierdzenia”.

Gdybyś miał odwagę, przejąłbyś kontrolę nad cieśniną Ormuz – choćby na chwilę – w ciągu ponad 100 dni wojny. Chciałeś, ale nie mogłeś

– wytknął prezydentowi USA.

Same rozmowy mają być, jak podały Katar i Pakistan, dobre i udało się osiągnąć „zachęcający postęp”.

Wiadomo, że ustalono powołanie Komitetu Wysokiego Szczebla, grup roboczych ds. nuklearnych i sankcji oraz komórki dekonfliktowej z udziałem m.in. Libanu.

Nadal nie jest jednak jasne, czy USA odmrożą aktywa Iranu. Wiceprezydent J.D. Vance zaprzecza, by kraj ten miał otrzymać jakiekolwiek pieniądze.

Co dzieje się w Cieśninie Ormuz?

W sobotę Iran oficjalnie zamknął Cieśninę Ormuz.

Problem w tym, że sprawa nie do końca jest jasna. Amerykanie twierdzą, że od momentu zawarcia wstępnego porozumienia przez region przetransportowano ponad 16 mln baryłek ropy naftowej.

Zdaniem Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM), ruch przez cieśninę Ormuz pozostawał „w sobotę nienaruszony”.

Z kolei firma Windward podała, że w niedzielę ruch przez Ormuz zmalał, ale nadal transport ropy nadal trwał: przez region przepłynęło 12 statków.

W sobotę miało być ich ponad 21. Dla porównania: Dowództwo Centralne USA podało, że było ich co najmniej 55.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->