Kurs bitcoina rośnie, lecz traderzy wciąż grają na spadki. Byki muszą wywalczyć kluczowy poziom
Kurs bitcoina nadal pnie się na północ. Czy jednak wzrosty z tego tygodnia się utrzymają? A może jednak to tylko chwilowe odbicie?
- Kurs bitcoina rośnie, ale przed bykami kluczowa bitwa o poziom 76 000 USD.
- W grze nadal utrzymuje się scenariusz z odbiciem martwego kota.
Kurs bitcoina rośnie
Najpierw spójrzmy na dane z rynku instrumentów pochodnych.
Opcje put (sprzedaż) były ostatnio notowane z 10-procentową premią w stosunku do równoważnych instrumentów call (kupno).
W neutralnych warunkach rynkowych wskaźnik ten zazwyczaj waha się między -6% a 6%, poziom ostatnio obserwowany w połowie stycznia, kiedy bitcoin kosztował ok. 95 000 USD.
Profesjonalni traderzy wydają się więc obawiać dalszych spadków – popyt na bycze kontrakty terminowe na BTC pozostaje w stagnacji.
Warto dodać, że powyższe jeszcze niczego nie przekreśla.
Spójrzmy teraz na dane Glassnode: z nich dowiadujemy się, że aż 43% podaży bitcoina jest utrzymywane ze stratą.
Odsetek inwestorów ponoszących straty sporo wzrósł: z 30%, gdy bitcoin kosztował 90 000 USD pod koniec stycznia.
I to zła informacja, gdyż traderzy mogą sukcesywnie sprzedawać swoje coiny, gdy kryptowaluta będzie drożała, zwiększając tym samym presję podażową.
Kolejnym problemem jest sektor miningu, który zmaga się ze znaczną presją ze względu na wykładniczy wzrost zapotrzebowania na sztuczną inteligencję.
Rosnące koszty energii i malejące wzrosty kursu bitcoina doprowadziły poziom rentowności kopalni do rekordowo niskiego poziomu.
W efekcie kilka firm kopiących kryptowaluty przestawiło się na obliczenia oparte na sztucznej inteligencji, pozbywając się przy tym swoich zasobów bitcoinów. Nie można wykluczyć, że w dalszym ciągu będą pozbywały się swoich zasobów BTC.
Podobne zjawisko może zajść na rynku firm, które regularnie inwestowały w BTC. I one mogą uznać, że obecne wzrosty to ostatnia szansa na ucieczkę z bitcoinów.
Kluczowa walka
Kluczowa bitwa na wykresie będzie miała miejsce przy poziomie 76 000 USD.
Jeżeli uda się zachować obecną dynamikę wzrostów i przebić ten pułap, na rynek może powrócić więcej byków, co może utrwalić wzrosty.
Pamiętajmy jednak, że może być to nadal tylko odbicie martwego kota, czyli chwilowa kontrofensywa byków, po której nastąpi kolejna fala spadków.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->