Kurs bitcoina jest zależny od komputerów kwantowych? Analitycy mają nową teorię

kurs bitcoina
W tym poście:
Bitcoin
1.39%

Bitcoin (BTC) znalazł się ponownie w centrum dyskusji o bezpieczeństwie sieci w erze komputerów kwantowych. Według Bernsteina rynek uwzględnił już znaczną część tych obaw w wycenie, a deweloperzy nadal mają czas na uzgodnienie ścieżki aktualizacji w kierunku rozwiązań odpornych post-kwantowo.


  • Bernstein ocenia, że spadek kursu BTC o blisko 50% od rekordu 126 198 USD z października 2025 r. odzwierciedla już część ryzyk związanych z potencjalnym przełomem w obliczeniach kwantowych,
  • Firma uważa, iż zagrożenie jest realne, ale nie ma charakteru natychmiastowego i egzystencjalnego, a kluczowym wyzwaniem pozostaje osiągnięcie konsensusu wokół aktualizacji.

Rynek bitcoina wycenia scenariusz kwantowy

W swojej nocie Bernstein wskazał, że obecna wyprzedaż bitcoina odzwierciedla już istotną część obaw rynku dotyczących wpływu komputerów kwantowych na bezpieczeństwo sieci. Zdaniem analityków zagrożenie nie powinno być ignorowane, ale na tym etapie pozostaje ono problemem możliwym do opanowania, a nie bezpośrednim ryzykiem podważającym istnienie BTC.

Firma zwróciła uwagę, że kurs BTC spadł o prawie połowę względem historycznego maksimum 126 198 USD osiągniętego w październiku 2025 r.


 

Według Bernsteina taki ruch cenowy sugeruje, iż inwestorzy zdążyli już częściowo uwzględnić w wycenie kilka ryzyk związanych z możliwym przyspieszeniem rozwoju komputerów kwantowych.

Analitycy podkreślili jednocześnie, że postęp w obszarze technologii prywatności opartych na dowodach zerowej wiedzy oraz rozwoju kryptografii odpornej na ataki kwantowe częściowo równoważy tempo zmian obserwowane w sztucznej inteligencji i technologiach kwantowych. 

Badanie Google’a ożywiło debatę wokół bezpieczeństwa blockchainów

Nowa fala dyskusji pojawiła się po publikacji badaczy Google’a, którzy wskazali, że przyszłe komputery kwantowe mogłyby złamać kryptografię krzywych eliptycznych wykorzystywaną przez wiele blockchainów przy użyciu mniej niż 500 000 fizycznych kubitów w niektórych architekturach.

W analizie przywołano także scenariusz teoretyczny, zgodnie z którym komputer kwantowy mógłby złamać prywatny klucz bitcoina w dziewięć minut. To mniej niż średni czas tworzenia bloku w sieci, wynoszący 10 minut. Właśnie ten wątek ponownie uruchomił debatę o tym, jak szybko BTC potrzebuje praktycznej i uzgodnionej ścieżki aktualizacji post-kwantowej.

Bernstein nie kwestionuje samej wagi zagrożenia, ale ocenia, że deweloperzy Bitcoin Core nadal dysponują wystarczającym zapasem czasu. W ocenie firmy sieć ma około trzech do pięciu lat na przygotowanie aktualizacji bezpieczeństwa odpornej na komputery kwantowe.

Rola instytucji i tempo konsensusu

Według Bernsteina istotną rolę w procesie dochodzenia do porozumienia mogą odegrać inwestorzy instytucjonalni obecni na rynku BTC. Chodzi przede wszystkim o emitentów funduszy ETF oraz spółki utrzymujące bitcoina w bilansach w ramach zarządzania płynnością, takie jak Strategy.

Bernstein zwrócił też uwagę, iż wolniejsze tempo osiągania konsensusu przez deweloperów nie musi być oznaką bezczynności. W przypadku aktywa o kapitalizacji rynkowej rzędu 1,5 bln USD ostrożność ma być raczej przejawem odpowiedzialnego podejścia niż słabości procesu decyzyjnego.

BIP-360 i ograniczenia obecnych propozycji

W raporcie pojawiło się odniesienie do propozycji BIP-360, czyli projektu ulepszenia bitcoina, który zakłada wdrożenie typu wyjścia Pay-to-Merkle-Root. Celem tej zmiany byłoby ograniczenie długoterminowej ekspozycji na ryzyko kwantowe poprzez usunięcie podatności ścieżki klucza w Taproot.

Jednocześnie Bernstein zaznaczył, że BIP-360 nie wprowadza post-kwantowych podpisów cyfrowych. Oznacza to, iż propozycja może zmniejszać część ryzyk, ale nie stanowi pełnego rozwiązania problemu.

Zdaniem firmy takie rozwiązanie mogłoby zostać wdrożone jako soft fork dla adresów narażonych na ryzyko. Nawet wtedy około 8% podaży BTC znajdującej się na nieaktywnych adresach pozostałoby jednak podatne na przyszłe przełomy w dziedzinie komputerów kwantowych. 

Najtrudniejszy problem może być społeczny

Zach Pandl (dyrektor działu badań w Grayscale) w swoim raporcie uznał, że wyzwania związane z uodpornieniem bitcoina na komputery kwantowe są bardziej społeczne niż techniczne. Zastrzegł przy tym, iż istotne znaczenie ma architektura modelu UTXO, brak natywnych smart kontraktów oraz fakt, że niektóre typy adresów nie są podatne na ataki kwantowe w takim samym stopniu.

Pandl ostrzegł zarazem, iż społeczność będzie musiała osiągnąć porozumienie w sprawie zabezpieczenia portfeli, w których klucze prywatne zostały utracone albo pozostają niedostępne. To jeden z najbardziej wrażliwych punktów całej debaty, ponieważ dotyczy nie tylko technologii, ale również zasad, według których sieć miałaby traktować środki, których właściciele nie mogą już aktywnie przenieść.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->