Czy doszło do ataku na rezydencję Władimira Putina? Oficjalnie tak, jednakże władze Rosji podają sprzeczne dane dotyczące liczby dronów, które rzekomo miały przeprowadzić atak.
- Rezydencja Putina została zaatakowana za pomocą dronów.
- Problem w tym, że służby podają sprzeczne informacje dot. tego rzekomego zamachu na życie prezydenta.
Dom Putina zaatakowany!
Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało w poniedziałek, że nad obwodem nowogrodzkim, gdzie znajduje się rezydencja Putina, udało się strącić aż 18 dronów.
Miała być to rzekoma próba zaatakowania rezydencji przywódcy Kremla.
Problem w tym, że szef MSZ Siergiej Ławrow, gdy relacjonował rzekomą próbę ataku, powiedział o aż 91 dronach.
Dla porównania: we wrześniu nad Polską latało 19 dronów. Czy więc „ktoś” (w domyśle: Ukraina) chciał zaatakować Putina blisko 100 dronami? Przecież to ogromna siła uderzeniowa, kompletnie niepotrzebna przy takim nalocie. A może wszystko to to kłamstwo?
Ukraina dementuje
Wszystko zdementował minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Jego zdaniem Kijów nie atakował rezydencji Putina, a strona rosyjska podała tak szokujące informacje, by mieć pretekst do eskalacji konfliktu.
Po pierwsze, Rosja już w tym roku zaatakowała budynek ukraińskiego rządu. Po drugie, Ukraina atakuje wyłącznie legalne cele wojskowe na terytorium Rosji, w odpowiedzi na rosyjskie ataki na Ukrainę. Po trzecie, Rosja jest agresorem, a Ukraina jest krajem, który został zaatakowany i broni się zgodnie z artykułem 51. Karty Narodów Zjednoczonych
– tłumaczył.
Dodał, że „świat powinien potępić prowokacyjne wypowiedzi Rosji, których celem jest utrudnianie procesu pokojowego”. Jak informował, jego kraj angażuje się na rzecz negocjacji pokojowych w ścisłej współpracy z USA i Europą.
Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że narracja Moskwy to „próba storpedowania rozmów pokojowych”. Te działania mają przygotować grunt pod ataki na ukraińskie obiekty rządowe
– ostrzegł.
Z kolei Donald Trump poinformował, że Władimir Putin przekazał mu informacje o rzekomym ataku. Prezydent USA ma jednak wątpliwości, czy doniesienia te są prawdziwe.
To możliwe, że do ataku nie doszło. Ale prezydent Putin powiedział mi dziś rano, że miał miejsce
– powiedział Trump.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
