Orlen ma kolejny powód do świętowania. Łączna kapitalizacja polskiego koncernu przebiła wycenę rosyjskiego Łukoilu. To nie tylko symboliczny sukces w giełdowej tabeli, ale również pokaz siły spółki, która zyskuje ostatnio po dobrych wynikach, mocnym kursie akcji i zmianie układu energetycznego w Europie.
- Kapitalizacja Orlenu sięgnęła ok. 46,12 miliarda dolarów, podczas gdy Łukoil był wyceniany na ok. 45,7 miliarda dolarów.
- Po wcześniejszym wyprzedzeniu Gazpromu polska spółka ma teraz na radarze Rosnieft, którego wartość rynkowa wynosi ok. 56,1 miliarda dolarów.
- Orlen zamierza również wejść mocniej na rynek ukraiński. Koncern prowadzi rozmowy o możliwym zaangażowaniu w Ukrnaftę, a już dziś sprzedaje w Ukrainie ok. 1,5 mln ton produktów rafineryjnych rocznie.
- Dodatkowo kieruje tam znaczącą część produkcji litewskiej rafinerii w Możejkach.
Orlen wyprzedza Łukoil
Orlen znalazł się w miejscu, o którym jeszcze kilka lat temu jego zarząd nie śmiałby marzyć.
Polski koncern jest dziś wyceniany znacznie wyżej niż rosyjski Łukoil. Kapitalizacja Orlenu sięgnęła ok. 46,12 miliarda dolarów, podczas gdy rosyjski gigant był wyceniany na ok. 45,7 miliarda dolarów.
Na pierwszy rzut oka to tylko różnica w wartości rynkowej, ale w praktyce oznacza zmianę o bardzo symbolicznym znaczeniu.
Rosyjskie koncerny paliwowe przez lata działały jak energetyczne ramiona Kremla, będąc ogromne, bogate i niemal nietykalne.
Dziś wojna, sankcje, odpływy zagranicznego kapitału i przebudowa europejskiego rynku energii sprawiły, że ich pozycja nie jest już tak silna, jak jeszcze 5 lat temu.
Warto podkreślić, że Orlen jakiś czas temu przebił kapitalizację Gazpromu. Teraz za sobą ma Łukoil, a kolejnym symbolicznym punktem odniesienia jest Rosnieft, którego wartość rynkowa wynosi ok. 56,1 miliarda dolarów.
Do tego poziomu polskiemu koncernowi brakuje jeszcze sporo, bowiem jest to kwota ok. 10 miliardów dolarów.
Jednakże, zakładając, że rosyjskie spółki będą dalej tracić na wycenie, a Orlen zdoła utrzymać swoją dobrą passę na GPW, temat może wrócić szybciej niż myślimy.
Za tą historią kryją się też konkretne wyniki finansowe. W I kwartale 2026 roku Orlen wypracował 75,77 miliarda zł przychodów, 14,1 miliarda zł skorygowanej EBITDA LIFO i 8,15 mld zł zysku netto.
To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej i najlepszy wynik koncernu od trzech lat. Spółka pobiła rynkowe prognozy i zapowiedziała rekordową dywidendę o łącznej wartości 9,3 miliarda zł.
Jak wygląda sytuacja Orlenu na GPW?
Akcje Orlenu w ostatnich tygodniach mocno zyskały, a rynek coraz uważniej patrzy na okolice historycznych szczytów.
Kurs koncernu zbliża się do poziomów, które mogą zdecydować, czy obecna hossa na akcjach Orlenu będzie kontynuowana.
Po tak silnym ruchu korekty są możliwe, ale technicznie spółka nadal wygląda jak jeden z liderów dużych firm z GPW.
W momencie pisania tego artykułu za jeden papier wartościowy Orlenu należy zapłacić 144,10 zł.
Licząc od lokalnego dołka cenowego z dnia 9 stycznia, na poziomie 92,52 zł, akcje spółki wzrosły w tym roku o blisko 60%.
Orlen rusza na Ukrainę
Polski koncern nie chce jednak opierać całej historii wyłącznie na kursie akcji i porównaniach z rosyjskimi gigantami.
Spółka coraz wyraźniej patrzy na naszego wschodniego sąsiada.
Prezes Ireneusz Fąfara mówił o rozmowach dotyczących możliwego zaangażowania w Ukrnaftę, czyli ukraińską spółkę paliwową.
To ważne, bowiem Ukraina po wojnie będzie potrzebowała ogromnych inwestycji w energetykę, logistykę i paliwa.
Zresztą Orlen już teraz posiada realne powiązania z tym rynkiem.
Na Ukrainę trafia znacząca część produkcji litewskiej rafinerii w Możejkach, a polski koncern sprzedaje tam rocznie ok. 1,5 miliona ton produktów rafineryjnych.
Do tego dochodzi sprzedaż LNG i potencjalnie większa rola w odbudowie kraju po zakończeniu wojny.
Dla Orlenu Ukraina może być więc czymś więcej niż tylko kierunkiem eksportowym.
To bardzo obiecujący rynek, na którym polski koncern może zbudować mocniejszą pozycję regionalną, szczególnie jeśli zachodnie firmy będą szukały bezpieczniejszych sposobów wejścia w odbudowę ukraińskiej gospodarki.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->