Firma powiernicza pozwana za utratę kluczy do 38 000 ETH | Wiadomości | CrypS.

Firma powiernicza pozwana za utratę kluczy do 38 000 ETH

Michał Misiura
pozew przeciwko firmom big tech w sprawie zakazu reklamy kryptowalut na kwotę 600 mln USD Kryptowaluty

Zajmująca się przechowywaniem kryptowalut firma Fireblocks, została pozwana przez swojego klienta – spółkę StakeHound. Szwajcarska platforma stakingowa zarzuca jej utratę kluczy do 38 178 ETH o wartości Ethereum" data-value="38178">$....

Jak donosi izraelski portal Calcalist, sprawa będzie pierwszym tak dużym procesem, związanym z kryptowalutami w historii kraju. Zgodnie z pozwem skierowanym do sądu w Tel Awiwie, szwajcarska firma StakeHound straciła ponad 38 tys. eterów, na skutek zaniedbania ze strony pracownika Fireblocks. Spółka wyceniła swoje straty na 245 mln szekli, czyli około 75 mln USD.

Jest to ludzki błąd popełniony przez pracownika oskarżonych, który pracował w nieodpowiednim środowisku pracy, nie zabezpieczał ani nie tworzył kopii zapasowych kluczy prywatnych pozwanego, potrzebnych do otwarcia odpowiedniego portfela cyfrowego i bez wyraźnego powodu klucze zostały usunięte, uniemożliwiając dostęp do zasobów cyfrowych powoda. – napisano w pozwie przeciwko Fireblock.

StakeHound twierdzi, że sprawa nie jest wyłącznie prostym zgubieniem kluczy prywatnych. Poza ich utratą, Fireblocks miało przekazać błędne kody dostępu do firmy przechowującej kopie zapasowe, czyli Coincover. Sama firma zaprzecza jednak, że kiedykolwiek je tam wysłała.

Fireblocks odpiera zarzuty

Według dyrektora Fireblocks, Michaela Shaulova, pozew StakeHound jest nieporozumieniem i cała odpowiedzialność za stratę środków leży po stronie klienta. „Jeśli doszło do zaniedbania to po stronie powoda. Nigdy nie zgubiliśmy kluczy do portfela i wszystkie kopie zapasowe są tworzone przez nas co dziesięć minut w trzech różnych lokalizacjach.” – komentował.

Zdaniem Shaulova sprawa wiąże się z stakingiem Ethereum 2.0, a dokładniej z systemem sygnatur o nazwie Boneh-Lynn-Shacham (BLS). BLS generuje wiele kluczy, które są wymagane do późniejszego odblokowania portfela. Według Shaulova jego firma nie obsługuje jednak tego formatu i przechowywanie danych dostępu leżało po stronie StakeHound, zaś Fireblocks miało posiadać je jedynie tymczasowo. Znajdowały się one na jednym z komputerów i jak okazało się podczas ostatniego przywracania dostępu po awarii, przepadły.

Według portalu Decrypt Shaulov odmówił przedstawienia raportu opisującego poawaryjną „sekcję zwłok” komputera, na którym przechowywano klucze. Portal zwrócił uwagę, że sprawa dotycząca utraty Ethereum, wypływa na światło dzienne trzy miesiące po tym, jak Fireblocks zebrało 133 miliony dolarów w rundzie serii C od Coatue, Ribbit, Stripes, SVB Capital i BNY Mellon.

pozew przeciwko firmom big tech w sprawie zakazu reklamy kryptowalut na kwotę 600 mln USD