Ethereum może w pół roku wzrosnąć o niemal 60%. Historia daje bykom mocny argument
Bitcoin skupia obecnie na sobie większość uwagi analityków kryptowalut, ale jeszcze mocniejszy ruch wykonuje Ethereum. Kurs ETH w ciągu zaledwie 24 godzin wystrzelił z poziomu poniżej 1950 do ponad 2300 dolarów, zostawiając BTC daleko w tyle. Historia pokazuje, że tak gwałtowne sesje często poprzedzały dalsze wzrosty w kolejnych miesiącach, ale na drodze stoi teraz jeden kluczowy poziom.
- Ethereum wzrosło ponad 2300 dolarów, a w szczytowym momencie wzrost ceny w skali doby wynosił około 20%.
- Był to ósmy największy jednodniowy wzrost ETH od stycznia 2018 roku.
- W historycznych przypadkach wzrostów o co najmniej 15% ether był średnio o 59,3% wyżej po 180 dniach.
- Kluczowym testem będzie teraz 2500 dolarów. Dzienny RSI przekroczył 83, co sygnalizuje mocne wykupienie i zwiększa ryzyko wcześniejszej korekty lub konsolidacji.
Ethereum rośnie jeszcze szybciej niż bitcoin
Ostatnie kilkadziesiąt godzin kompletnie zmieniło sytuację na rynku kryptowalut.
Jeszcze w środę Ethereum znajdowało się poniżej 1950 dolarów. Następnie kurs przebił kolejno 2000, 2100 oraz 2200 dolarów i chwilowo dotarł powyżej 2300 dolarów.
ETH zyskiwało w ciągu doby około 18%, podczas gdy BTC rósł o około 9%.
W rezultacie para ETH/BTC zwiększyła swoją wartość o mniej więcej 9% w ciągu 24 godzin.
To w istocie dość kluczowy sygnał, bowiem przez znaczną część ostatnich lat ether systematycznie tracił względem bitcoina.
Pewien analityk, podpisujący się na X jako OVcrypto, pokusił się nawet o stwierdzenie, że ETH zaczyna właśnie wychodzić z dziewięcioletniego trendu spadkowego względem BTC.
Zaznaczmy, że jest to na razie interpretacja techniczna wykresu, a nie potwierdzone odwrócenie wieloletniego trendu, jednak ruch w parze ETH/BTC rzeczywiście wygląda obecnie wyjątkowo mocno.
Jeszcze ciekawiej robi się, gdy spojrzymy na historię.
Analityk Jamie Coutts przeanalizował wszystkie sesje od początku 2018 roku, podczas których ETH rosło w ciągu dnia o co najmniej 15%.
Takich zakończonych przypadków było aż 16.
Środowy wzrost o około 18,5% był natomiast ósmym największym jednodniowym ruchem ETH od stycznia 2018 roku.
Dla porównania, największy jednodniowy rekord pochodzi z maja 2021 roku, gdy ether wzrósł w jedną dobę o 24,5%.
To nie oznacza jednak, że po tak mocnej sesji ETH zawsze dalej rosło.
Po 30 dniach cena była wyżej tylko w 8 z 16 przypadków. Im dłuższy horyzont, tym statystyka robi się jednak znacznie ciekawsza.
Po 90 dniach ETH było droższe w 10 z 16 przypadków, a po 180 dniach już w 12 z 16.
Średnia stopa zwrotu po trzech miesiącach wynosiła 20,6%, natomiast po sześciu miesiącach aż 59,3%.
Oczywiście 16 przypadków to stosunkowo niewielka próba i historia nie daje nam żadnej gwarancji na powtórkę takiego scenariusza.
Historia pokazuje więc, że tak gwałtowne jednodniowe wzrosty ETH nie muszą oznaczać końca rajdu.
Tym razem nie chodzi tylko o wyciskanie shortów
Podobnie jak w przypadku bitcoina, pierwszą fazę rajdu mocno napędził rynek instrumentów pochodnych.
Nagromadzenie krótkich pozycji w okolicach psychologicznego poziomu 2000 dolarów stworzyło idealne warunki do short squeeze’u.
Kiedy ETH zaczęło przebijać kolejne opory, automatyczne zamykanie shortów jeszcze bardziej zwiększyło presję zakupową.
Według danych CryptoQuant w ciągu jednej godziny wskaźnik taker buy volume na Ethereum osiągnął 2,55 miliarda, co było trzecim najwyższym wynikiem od 7 lutego.
Trzeba jednak zaznaczyć, że wskaźnik nie pozwala rozdzielić nowych pozycji długich od zakupów wynikających z zamykania shortów.
O wiele ciekawiej wygląda zaś sytuacja na rynku spot.
Amerykańskie ETF-y na Ethereum zanotowały w środę napływy kapitału w wysokości 189,1 miliona dolarów.
To pozwala nam stwierdzić, że za wzrostem kursu stoi również popyt ze strony funduszy giełdowych, a nie tylko mechaniczna likwidacja pozycji na rynku futures.
Dodatkowo rynek kryptowalut zawdzięcza swoje wzrosty dość istotnym doniesieniom z Waszyngtonu.
Chodzi tutaj o zwiększenie przez Departament Skarbu USA maksymalnej skali operacji odkupu części długoterminowych obligacji oraz poprawę nastrojów regulacyjnych po spotkaniu przedstawicieli branży kryptowalut z Donaldem Trumpem.
Teraz wszystko rozbija się o 2500 dolarów
Ether ma za sobą imponujący ruch, ale przed bykami jest teraz dość ważny test.
Kluczowym poziomem jest cena 2500 dolarów. Jeszcze wcześniej ETH musi jednak utrzymać się powyżej 2300 i przebić okolice 2400 dolarów.
Jeżeli to się uda, droga do 2500 dolarów stanie się znacznie bardziej otwarta.
Na korzyść ETH działa też jego relatywna siła wobec bitcoina.
Ether rośnie obecnie wyraźnie szybciej od BTC, choć Michaël van de Poppe zwraca uwagę, że po tak gwałtownym rajdzie korekta nie byłaby niczym dziwnym.
Jest jednak jeden sygnał ostrzegawczy.
Dzienny RSI Ethereum wzrósł powyżej 83 pkt, podczas gdy już wartości powyżej 70 uznaje się za strefę wykupienia.
Nie oznacza to automatycznie spadków, ale pokazuje, że rynek jest mocno rozgrzany.
Po niemal 20-procentowym rajdzie krótka korekta albo konsolidacja byłaby więc całkowicie naturalna.
Najbliższe wsparcie znajduje się w okolicach 2220–2250, a niżej około 2100 dolarów.
Z drugiej strony kontynuacja wzrostów może ponownie uruchomić likwidacje shortów i dostarczyć paliwa do ataku na 2500 dolarów.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->