Doradca Trumpa potwierdza plan zakupu bitcoina przez USA! „Chcemy posiadać jak najwięcej BTC”
Cała branża kryptowalut wyczekuje tego momentu, aż Stany Zjednoczone oficjalnie ogłoszą zakup największej z nich. Dotychczas kwestia strategicznej rezerwy BTC była dość skomplikowana, ale teraz doradca Donalda Trumpa ds. cyfrowych aktywów przekazał kluczowe informacje.
- Bo Hines potwierdził, że administracja Donalda Trumpa zamierza w przyszłości zacząć kupować bitcoina.
- Wielu ekspertów jest zdania, że ten ruch doprowadzi do rozpoczęcia kolejnego etapu hossy na rynku krypto.
- USA posiadają już oficjalną kryptowalutową rezerwę, ale w jej skład wchodzą jedynie te pochodzące z konfiskaty.
Tak! USA zamierzają inwestować w bitcoina
Amerykańska strategiczna rezerwa bitcoina, to coś, czym Donald Trump rozpalił serca i nadzieje inwestorów kryptowalut w trakcie swojej kampanii prezydenckiej.
Republikanin zapewniał, że po swoim powrocie do Białego Domu wdroży w życie plan jej utworzenie i Stany Zjednoczone będą gromadzić swoje rezerwy gotówkowe w cyfrowym złocie.
Efektem jego zapewnień, jak na razie, okazało się utworzenie rezerwy, w skład której wchodzi nie tylko BTC, ale i takie altcoiny, jak ETH, ADA, SOL czy XRP.
Istotne jest jednak to, że żadne z nich nie pochodzą z inwestycji rządowych, a po prostu rekwiracji. W takiej sytuacji istnienie tego tworu tak naprawdę nie ma żadnego pozytywnego wpływu na rynek cyfrowych aktywów.
Co więcej, niedawno okazało się, że liczba posiadanych bitcoinów przez USA jest znacznie niższa niż dotychczas informowano. Dwa tygodnie temu Służba Marszałkowska USA ujawniła, że adresy bitcoina kontrolowane przez rząd USA posiadają mniej niż 29 tys. BTC. Oficjalna wersja od dawna mówi o liczbie 200 tys. sztuk tej kryptowaluty. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Ale jednak nie wszystko stracone! Doradca ds. cyfrowych aktywów w administracji Trumpa – Bo Hines – potwierdził teraz, że plan dot. kupowania bitcoina przez rząd zostanie wdrożony w najbliższej przyszłości.
Jak podkreślił, celem rządu jest „posiadanie jak największej ilości Bitcoinów”. Bądźmy optymistami i wierzmy więc, że Hines nie miał na myśli masowego rekwirowania tych środków od innych.
Podczas swojego wystąpienia na konferencji Crypto in America, Hines powiedział:
Wierzymy w strategię akumulacji. Rezerwa została utworzona. Posiadamy również strategiczny, ogólnokrajowy zapas aktywów cyfrowych. Bitcoin jest klasą samą w sobie i wszyscy to dostrzegają. Wciąż wiele jest do zrobienia, ale wierzę, że ludziom spodoba się kierunek, w którym zmierzamy. Wkrótce zostaną podjęte konkretne kroki
W tym tygodniu Biały Dom opublikował długo wyczekiwany raport dot. zaleceń na temat regulacji branży kryptowalut. O samej rezerwie było tam niewiele informacji, ale wspomniany doradca zapewnia, że kwestia ta jest w dalszym ciągu dla nich priorytetem.
Dlaczego jest to tak kluczowa kwestia?
Kilka dni temu znany inwestor venture capital – Anthony Pompliano – wyjaśniał, że wielu inwestorów z Wall Street jest jednak wciąż bardzo ostrożnych w kwestii wchodzenia na rynek BTC. Wiele firm w dalszym ciągu waha się przed ulokowaniem swoich nadwyżek gotówkowych na tym rynku.
Wszystko jednak ulegnie diametralnej zmianie, gdy tylko rząd Stanów Zjednoczonych ogłosi, że kupuje kolejne bitcoiny do swojej strategicznej rezerwy. Pompliano określił ten ruch „daniem głównym”, które napędzi globalny popyt na BTC.
Za Waszyngtonem zaczną podążać inne gospodarki, w tym zapewne Chiny, co sprawi, że kurs bitcoina zacznie rosnąć.
W momencie pisania tego artykułu za jednego bitcoina płaci się na giełdach 113 747 dolarów.
Król kryptowalut zaliczył drobną korektę po kilku tygodniach poruszania się w trendzie bocznym, w przedziale 117-120 tys. dolarów. Obecne spadki na rynku są następstwem nowych taryf celnych, jakie Donald Trump ogłosił m.in. wobec Kanady, RPA czy Tajwanu.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
