CryptoQuant studzi entuzjazm na rynku bitcoina: to nie hossa, to „pułapka rajdu bessy”

Bear
W tym poście:
Bitcoin
-2.31%

Rynek krypto wygląda dziś na silniejszy niż w ostatnich tygodniach, jednakże dane on-chain studzą entuzjazm byczo nastawionych inwestorów. CryptoQuant ostrzega, że ostatnie wzrosty kursu bitcoina mogą być jedynie klasycznym „rajdem rynku niedźwiedzia”. Chodzi o zderzenie się ze sobą niepodważalnych liczb z rosnącą chciwością i właśnie na tej płaszczyźnie rozgrywa się obecnie walka o dalszy kierunek rynku.


  • Analitycy z CryptoQuant uważają, że ostatnie odbicie kursu BTC to raczej tak zwany „rajd bessy” a nie początek nowej hossy, gdyż popyt pozostaje słaby.
  • Mimo poprawy nastrojów i napływów kapitału do ETF-ów, dane on-chain pokazują spadek popytu spot i rosnącą presję sprzedażową.

CryptoQuant zapowiada dłuższą bessę

Ostatnie dni przyniosły nam znaczą poprawę nastrojów wśród inwestorów na rynku kryptowalut. Indeks Strachu i Chciwości po raz pierwszy od października wskazał wartość 61, która oznacza „chciwość”.

Przyczyniły się do tego pokaźne wpływy do amerykańskich funduszy giełdowych (ETF) na bitcoina, co podniosło jego kurs do poziomu 97 tys. dolarów.

Powyższe dało wielu obserwatorom nadzieję na wyłamanie się z trendu spadkowego i przerwanie narracji o tym, że znaleźliśmy się w pełnoprawnej bessie.

Nie można jednak wykluczyć, że ostatnie dni przyniosły tak naprawdę jedynie „odbicie martwego kota”.

Entuzjazm optymistów gaszą również analitycy z CryptoQuant, którzy w swoim najnowszym raporcie wyjaśnili, dlaczego wzrosty z tego tygodnia wcale nie oznaczają trwałej zmiany trendu.

Jak podkreślono, kurs bitcoina wzrósł o około 21% od 21 listopada, czyli lokalnych dołków, gdy największa z kryptowalut spadła w okolice poziomu 80 tys. dolarów, jednakże ten ruch wpisuje się w schemat tzw. „rajdu rynku niedźwiedzia”, charakteryzującym się gwałtownym odbiciem w ramach szerszej bessy.

Wykres cenowy BTC na giełdzie Binance. Źródło: TradingView

Szef działu badań CryptoQuant – Julio Moreno – zwraca uwagę, że popyt poprawił się jedynie marginalnie i wciąż pozostaje słaby.

Kluczowym poziomem jest tu 365-dniowa średnia krocząca, którą CryptoQuant traktuje jako granicę między rynkiem byka a niedźwiedzia.

Po zejściu poniżej tego poziomu, który wynosi obecnie 101 tys. dolarów, bessa oficjalnie się rozpoczęła, a bitcoin nie zdołał jeszcze odzyskać tej bariery.

Analitycy porównują także obecną sytuację do 2022 roku. Wówczas bitcoin w pewnym momencie również dynamicznie odbił po spadku poniżej długoterminowej średniej, zbliżył się do niej, po czym wznowił spadki.

Co więcej, nastroje były wtedy uderzająco podobne do dzisiejszych. Wielu uczestników rynku ogłaszało koniec bessy i śmierć czteroletniego cyklu, zanim dane fundamentalne brutalnie to zweryfikowały.

Choć na samym amerykańskim rynku widać krótkotrwałe oznaki poprawy, m.in. chwilowe dodatnie wskazania Coinbase Price Premium, to CryptoQuant podkreśla, że nie jest to stabilny trend.

Amerykańskie ETF-y spot na bitcoina co prawda wyhamowały sprzedaż netto, ale skala napływów pozostawia wiele do życzenia. Od początku 2026 roku fundusze te przyciągnęły zaledwie około 3800 BTC, co jest poziomem dalekim od typowego dla silnych rynków byka.

Dane on-chain są jeszcze bardziej jednoznaczne: popyt spot na bitcoina spadł o około 67 tys. BTC w ciągu ostatnich 30 dni i pozostaje ujemny od końca listopada 2025 roku. Jednocześnie rosną napływy bitcoina na giełdy.

Na tym polu siedmiodniowa średnia sięgnęła około 39 tys. BTC, co historycznie często sygnalizowało wzrost presji sprzedażowej.

Dane on-chain to jedno, a co sugeruje makroekonomia?

Z drugiej strony natomiast pojawiają się głosy skrajnie optymistyczne.

Arthur Hayes uważa, że bitcoin może wejść w nową fazę hossy wraz ze wzrostem płynności dolara w 2026 roku.

Problem w tym, że, co podkreślają sceptycy, nadpłynność może być wchłaniana przez emisję długu USA, zanim trafi na rynek krypto.

Wniosek? Nastroje rosną, ale dane nie potwierdzają jeszcze zmiany trendu. Jeśli CryptoQuant ma rację, rynek balansuje dziś na granicy między nadzieją na hossę a klasyczną pułapką rajdu bessy.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->