fbpx

„Crypto Mom” komisarzem SEC do roku 2025

Mariusz Przepiórka
sec i occ publikują wytyczne w sprawie stablecoin ów Regulacje prawne

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełdy (SEC) poinformowała, że komisarz Hester Peirce została wybrana na drugą kadencję. Peirce będzie pełnić swą funkcję do 5 czerwca 2025 roku. Wiadomość bez wątpienia wywołała radość w branży kryptowalutowej. W swej pierwszej kadencji Peirce dała się poznać jako zwolenniczka kryptowalut. Społeczność nawet nadała jej przydomek „Crypto Mom”.

Po głosowaniu, które odbyło się w senacie USA, informację o wyborze Hester Peirce na kolejną kadencję podali w oficjalnym oświadczeniu SEC prezes Jay Clayton i komisarze Elad Roisman i Allison Herren Lee.

W lutym bieżącego roku Peirce przedstawiła wstępny projekt zapewnienia bezpiecznej przystani dla cyfrowych tokenów. Zgodnie z nim, deweloperzy zyskaliby trzyletni okres przejściowy na stworzenie zdecentralizowanej sieci. W tym czasie nie musieliby obawiać się prawnych kroków ze strony SEC. Projekt wciąż pozostaje tylko nieoficjalną propozycją komisarz Peirce. Branża kryptowalutowa określiła go jednak mianem najbardziej przełomowego wydarzenia dla amerykańskiego rynku kryptowalutowego w historii.

Komisarz w opozycji do SEC

Peirce zdarzało się już odchodzić od linii SEC w kierunku zdecentralizowanych, prywatnych kryptowalut. Publicznie nie zgadzała się na przykład z odrzuceniem przez SEC wniosku złożonego przez Bitcoin Exchange Traded Fund. Peirce opublikowała wówczas oświadczenie, w którym ostrzegała, że podejście SEC utrudnia wprowadzanie innowacji w USA. Może również sprawiać, że przedsiębiorcy będą przenosić się do innych jurysdykcji.

Pod koniec lipca Peirce publicznie stanęła w opozycji do działań SEC przeciwko Telegram Open Network. Przy okazji swego wystąpienia przed senacką komisją ds. bankowości, mieszkalnictwa i urbanistyki Peirce powiedziała, że SEC może w większym stopniu ograniczać problemy, z jakimi biurokratyczne agencje zmagają się przy okazji spraw związanych z innowacjami, aby nie utrudniać działalności branż, które same nadzorują.