Współzałożyciel giełdy Kraken, Jesse Powell, skrytykował inicjatywę Binance, która ma zapewnić przejrzystość w przechowywaniu środków użytkowników – Proof-of-Reserves.
W swoim ostatnim tweecie napisał on:
Sorry, ale nie. To nie jest Proof-of-Reserves. To albo niewiedza, albo celowe wprowadzanie w błąd. Drzewo Merkle’a bez audytora, aby upewnić się, że nie uwzględniasz kont z ujemnym saldem, jest po prostu nonsensem. Oświadczenie o aktywach jest bez znaczenia bez pasywów.
Według Powella, cały sens Proof-of-Reserves polega na określeniu, czy platforma ma więcej cyfrowych aktywów niż jest winna klientom.
CZ odpowiada
W odpowiedzi na krytykę, szef Binance Changpeng Zhao obiecał przeprowadzenie przeglądu audytu w przyszłości. Zanegował również możliwość włączenia rachunków z ujemnym saldem i powiedział, że jest otwarty na pytania i kontrole.
Wcześniej Binance ogłosiło aktualizację, która pozwoli posiadaczom bitcoinów na weryfikację, że są one przechowywane przez giełdę. W przyszłości planowane jest rozszerzenie inicjatywy na posiadaczy ETH, USDT, USDC, BUSD i BNB.
Przypomnijmy, że na początku listopada Binance ujawniło informacje o swoich rezerwach kryptowalut.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
