Bitcoin właśnie wysłał sygnał, że bessa się kończy. Sprawdził się w 11 z 13 przypadków

Bitcoin
W tym poście:
Bitcoin
1.52%

Bitcoin ma za sobą najwyższe tygodniowe zamknięcie od czterech miesięcy i po raz pierwszy od listopada 2025 roku zakończył tydzień powyżej 50-tygodniowej średniej kroczącej. Historycznie odzyskanie tego poziomu często oznaczało, że najgorsza część bessy dobiegła końca. Byki nie powinny jednak otwierać jeszcze szampana. W najbliższych dniach BTC musi obronić okolice 78 tys. dolarów i pokonać silny opór na wysokości 83 tys. dolarów.


  • Bitcoin zakończył tydzień powyżej 81 tys. dolarów, zyskując w jego trakcie około 6%.
  • Było to pierwsze tygodniowe zamknięcie powyżej 50-tygodniowej średniej od 45 tygodni.
  • W 11 z 13 podobnych przypadków BTC nie nurkował już w okolice nowego lokalnego dołka.

Bitcoin wygląda najmocniej od kilku miesięcy

Bitcoin zakończył miniony tydzień w okolicach 81,2 tys. dolarów.

Było to najwyższe tygodniowe zamknięcie od czterech miesięcy oraz pierwsze od listopada 2025 roku, gdy kryptowaluta przekroczyła 50-tygodniową średnią kroczącą.

W zależności od giełdy wspomniana średnia przebiega obecnie w okolicach 78,1–78,8 tys. dolarów. Kurs nie tylko ją przekroczył, ale też zakończył tydzień znacznie powyżej.

BTC w ciągu ostatnich siedmiu dni zyskał około 6%, natomiast od czerwcowego dołka w pobliżu 60 tys. dolarów urósł już o około 35%.

Alex Thorn z Galaxy Research wskazuje, że bitcoin od 2011 roku trzynastokrotnie przekraczał swoją 50-tygodniową średnią po spadkach.

Co istotne, w aż jedenastu przypadkach nie pojawiło się już później nowe dno.

Dwa wyjątki przypadły na przełom 2021 i 2022 roku.

Należy mieć więc na uwadze, że największa kryptowaluta wysyła obecnie mocny sygnał, ale nie stanowi on gwarancji zakończenia bessy.

Trzy możliwe scenariusze

Wszyscy się teraz zastanawiają, czy po zeszłotygodniowym wybiciu kurs bitcoina będzie kontynuował swoją podróż na północ.

W obecnej sytuacji na rynku zarysowują nam się trzy potencjalne scenariusze, co może się wydarzyć na wykresie cenowym BTC.

Pierwszy z nich zakłada utrzymanie obecnej ceny powyżej 50-tygodniowej średniej i wybicie 83 tys. dolarów.

Trwałe wybicie tego poziomu byłoby sygnałem, że dotychczasowa struktura spadkowa zaczyna się załamywać.

W takim przypadku następnym celem mogłyby stać się okolice 89 tys. dolarów, gdzie przebiega 100-tygodniowa średnia krocząca.

Druga możliwość to konsolidacja w przedziale 78-83 tys. dolarów. W strefie 80–82 tys. dolarów znajduje się duża koncentracja BTC, które zostały wcześniej kupione przez inwestorów.

Część z nich może wykorzystywać odbicie do sprzedaży bez straty, tworząc ścianę podaży.

Najbardziej pesymistycznym scenariuszem z tego zestawienia byłby powrót poniżej 78 tys. dolarów.

Powrót poniżej tej średniej stanowiłby zaprzeczenie ostatnich byczych sygnałów i ponownie oddałby inicjatywę niedźwiedziom.

Pierwszy test nadejdzie już w tym tygodniu

Sytuacja na rynku bitcoina wygląda dość paradoksalnie.

Jego sytuacja pod kątem analizy technicznej znacznie się poprawiła mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego.

Przypomnijmy, że bitcoin zdołał utrzymać wzrosty po tym jak w minioną środę doszło do pierwszej od ponad trzech lat podwyżki stóp procentowych przez Fed.

Do tego dorzućmy umocnienie się dolara oraz wzrost rentowności obligacji.

Byki odzyskują siłę, ale najbliższe dni zweryfikują, ile jej tak naprawdę mają.

W tym tygodniu poznamy odczyty PMI, dane o sprzedaży nowych domów i zamówieniach na dobra trwałe.

Mocne dane mogą zwiększyć obawy przed kolejną podwyżką stóp, natomiast oznaki spowolnienia są w stanie poprawić nastawienie do ryzykownych aktywów.

Bitcoin wygrał więc pierwszą poważniejszą odwilż w tej kryptozimie. Teraz musi udowodnić, że odzyskanie 50-tygodniowej średniej nie było wyłącznie chwilowym wybiciem.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->