Bitcoin odbił w nocy do ceny 86 000 USD. Analitycy gaszą jednak entuzjazm inwestorów
Cena bitcoina osiągnęła 11-dniowy szczyt – udało się przebić poziom 86 000 USD. Analitycy twierdzą jednak, że nie ma jeszcze powodów do radości.
- Kurs bitcoina osiągnął poziom 86 000 USD, choć krótko potem ponownie spadł.
- Analitycy twierdzą, że przed nami jeszcze spadki.
Bitcoin walczy o wyższe poziomy
Dzieje się to, co sugerowaliśmy od dawna: Donald Trump liberalizuje swoją politykę celną, a w odpowiedzi rynki rosną.
Na wiadomość o tym, że prezydent USA Donald Trump postanowił zdjąć cła z niektórych produktów z Chin, bitcoin wzrósł do poziomu ponad 86 000 USD, a następnie spadł, ale tylko do nieco ponad 83 000 USD.
Czy więc przed nami nowa fala wzrostów? Analitycy nie są co do tego pewni. Daan Crypto Trades zauważył interakcję z 200-dniową wykładniczą średnią ruchomą (EMA) na poziomie 85 000 USD.
To jednak wciąż ruch weekendowy, a wiemy, że przyszły tydzień znów będzie niestabilny z powodu wiadomości dotyczących taryf (…)
– czytamy w jego poście na X.
Z kolei znany trader Peter Brandt opisał odbicie jako „bardziej korygujące niż impulsywne”.
Co nas czeka?
Obecnie pozostajemy więc w konsolidacji, ale nie wyklucza to, że ostatecznie wyjdziemy z niej górą i rozpocznie się nowa fala wzrostów. Ponownie jednak: kluczem jest dalsza liberalizacja polityki ceł przez Biały Dom i obniżka stóp proc. przez Fed.
Do pierwszego cięcia dojdzie w czerwcu – zakładając, że prognozy Fed Watch Tool mają rację. Tym samym rozpocznie się seria obniżek, która sprowadzi stopy proc. do przedziału 3,5-3,75% pod koniec tego roku. I to tu należy szukać przede wszystkim klucza do hossy.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
