Największa kryptowaluta na świecie od wczoraj utrzymuje cenę powyżej 107 000 USD. Analitycy są zdania, że tym razem ma szansę na nowy rekord. Dynamiczny wzrost ceny Bitcoina to dobra wiadomość dla posiadaczy powiązanego z nim memecoina BTC Bull. A dlaczego? Zaraz wyjaśnimy, skąd powody do radości.
Tymczasem wróćmy na chwilę do Bitcoina i sprawdźmy aktualne prognozy.
Z najnowszych danych wynika, że Bitcoin w ciągu ostatnich 24 doby spadł o 0,9%, osiągając cenę 107 025 USD. Kryptowaluta konsekwentnie trzyma się progu 107 000 już od środy, po tym, jak w ubiegłym tygodniu zaliczyła dołek na poziomie 100 000 USD.
Naszym zdaniem bitcoin ma wszelkie dane po temu, by pobić własny rekord na poziomie 112 tysięcy dolarów, tym bardziej, że konflikt zbrojny na linii Izrael-Iran na razie został zażegnany
– powiedział Jeff Mei, COO giełdy BTSE.
Mei twierdzi, że ustępujące obawy związane z inflacją i perspektywa złagodzenia taryf to czynniki wywierające zwiększoną presję na Jerome’a Powella, przewodniczącego amerykańskiej Rezerwy Federalnej.
Całkiem możliwe, że (Powell) wkrótce obniży stopy procentowe lub odejdzie ze stanowiska wcześniej, niż oczekiwano. Oba te scenariusze spowodowałyby gwałtowne wzrosty na rynkach. Inwestorzy dawno nie byli w tak byczych nastrojach jak teraz”
– wyjaśnia Mei.
Gdy Bitcoin rośnie, cieszą się byki
Marsz w górę Bitcoina to powód do radości nie tylko dla posiadaczy najstarszej kryptowaluty na świecie. To również dobre wieści dla tych, którzy zdecydowali się dać szansę nowemu memecoinowi BTC Bull, który za 3 dni zamyka przedsprzedaż.
Gdy twórcy tokena $BTCBULL w lutym tego roku ogłaszali swój projekt, Bitcoin miał za sobą gwałtowny wzrost po wygranej Donalda Trumpa. Zaraz potem jednak nastąpiły niepokojące spadki, a sam Bitcoin dowiódł, że lubi zaskakiwać – zarówno na plus, jak i na minus.
Fenomen memecoina BTC Bull polega na tym, że inwestycja ułamkowej części dolara otwiera drogę do airdropów wypłacanych w prawdziwym Bitcoinie. Harmonogram airdropów jest ściśle powiązany z ceną Bitcoina, a pierwszą wypłatę przewidziano, gdy BTC osiągnie wartość 150 000 dolarów.
Przy obecnym klimacie i tempie wzrostu wydaje się to w zasięgu ręki. A najbliższe wydarzenia mogą dodatkowo wzmocnić rajd Bitcoina.
Eksperci widzą przyszłość w jasnych barwach
Kolejne posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) zaplanowano na koniec lipca. W tej chwili narzędzie FedWatch opracowane przez CME Group wskazuje 20,7% szans, że stopy procentowe zostaną wówczas obniżone o 25 punktów bazowych.
Analityczka BTC Markets, Rachael Lucas, twierdzi, że nowy rekord Bitcoina to już tylko kwestia czasu.
„W grę wchodzi kilka czynników, które mogą doprowadzić do dynamicznego wzrostu. Mowa o bieżącej adopcji instytucjonalnej, z uwzględnieniem rosnącego zainteresowania firm i funduszy majątkowych, ale nie tylko. Coraz więcej mamy przypadków użycia, takich jak kredyty hipoteczne zabezpieczane na Bitcoinie.
Obserwujemy też postępy w obszarze regulacji w kluczowych jurysdykcjach. Pozytywny krajobraz uzupełniają też czynniki makroekonomiczne, na przykład cięcia stóp procentowych i ustabilizowana inflacja”
– dodaje Lucas.
Analityczka wyjaśnia też, że rośnie znaczenie kryptowalut w domenie tradycyjnych finansów. Wystarczy wspomnieć o niedawnej decyzji amerykańskiej Federal Housing Finance Agency. Urząd zamierza uwzględniać posiadane kryptowaluty w ocenie zdolności kredytowej.
Apetyt rośnie w miarę… inwestowania
Tymczasem wskaźnik Fear and Greed konsekwentnie pokazuje apetyt na Bitcoina. CIO firmy Kronos Research, Vincent Liu, mówi, że wskazuje to na trwały byczy sentyment, który ma szansę się utrzymać.
„Traderzy powinni wykazać się rozwagą w miarę zbliżania się terminu rozmów handlowych, wyznaczonego na 8 lipca. Wszelkie napięcia mogą bowiem odbić się na rynku
– powiedział Liu.
„Tak samo przerwy w napływie środków do funduszy ETF mogłyby zakłócić stabilne wsparcie. Czynniki te mogą spowodować wahania kursów”.
Administracja Trumpa wyznaczyła termin 8 lipca na sfinalizowanie umów handlowych z kilkoma krajami. Umowy te negocjowano po wstrzymaniu pierwotnych taryf, z tym że cła te mogą teraz zostać przywrócone. Biały Dom zapowiada jednak, że jest w stanie przedłużyć termin, otwierając drogę do dalszych rozmów.
BTC Bull: mistrz idealnego timingu
Wygląda na to, że BTC Bull doskonale wymierzył datę zakończenia przedsprzedaży. Koniunktura wydaje się dobra, a sytuacja na rynkach i na świecie akurat się ustabilizowała – nie wiemy, co prawda, na jak długo, ale zdążyliśmy już przywyknąć do dynamicznych zwrotów akcji.
Do końca przedsprzedaży zostały raptem 3 dni. Token $BTCBULL można kupić za 0,00258 USD. Po emisji i pierwszych notowaniach cena może pójść w górę. A wizja airdropu staje się coraz bardziej realna. Wygląda zatem na to, że na tej inwestycji nie da się stracić – przy odpowiednim wyczuciu czasu, rzecz jasna.
Należy bowiem pamiętać, że każdy zakup kryptowalut powinien być poprzedzony skrupulatnym researchem, zaś po inwestycji trzeba bacznie obserwować wskaźniki i sygnały rynkowe.
Artykuł sponsorowany – nie traktuj zamieszczonych tutaj treści jako porady inwestycyjnej, przed podjęciem decyzji o inwestycji przeprowadź własną analizę każdego projektu.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
