Bitcoin czy Ethereum – która kryptowaluta mocniej wzrośnie w najbliższym czasie?
W momencie, gdy rynek kryptowalut doświadcza kolejnej korekty po ostatnich dniach, w których na wykresach cenowych dominowała głęboka zieleń, a wiele tokenów osiągnęło swoje lokalne szczyty, przyszedł czas na przeanalizowanie istotnej kwestii w przypadku bitcoina i etheru. Jak wygląda sentyment wśród inwestorów?
- Analitycy z platformy Santiment wskazują na przewagę ETH nad BTC w kwestii odbicia po ostatniej korekcie.
- Inwestorzy etheru nie wykazują tak silnych emocji, jak ma to miejsce w przypadku bitcoina. To może przełożyć się na szybsze wzrosty.
Chciwość jest złym doradcą
Rynek kryptowalut świeci się obecnie na czerwono po spadkach, które wywołał w czwartek Sekretarz Skarbu USA – Scott Bessent – swoimi słowami dot. wycofania się Waszyngtonu z planu kupowania bitcoina w ramach Strategicznej Rezerwy.
Jego stwierdzenie sprowadziło kurs BTC poniżej poziomu 118 tys. dolarów, za czym na południe skierowały się również altcoiny, na czele z etherem (ETH), który był już o włos od przebicia swojego nowego rekordu wszech czasów z listopada 2021 roku.
Innym z niedźwiedzich czynników były odczyty dot. inflacji w USA za miesiąc lipiec, który wywołał mieszane reakcje wśród ekonomistów i ekspertów rynkowych. Coraz trudniej przewidzieć, co zrobi we wrześniu amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) w kwestii obniżki stóp procentowych.
No dobra, przejdźmy jednak do konkretów – znów mamy korektę na rynku kryptowalut, co w sumie było do przewidzenia po tym, jak bitcoin ustanowił nowe ATH na poziomie 124 457 dolarów, a etherowi do przebicia szczytu wynoszącego 4891 dolarów zabrakło dosłownie 2% po tym, jak kurs topowego altcoina w ostatnich dniach skoczył o ponad 40%.
Rynek obecnie się chłodzi, co jest również bardzo dobrą rzeczą, ponieważ jest to konieczne, aby nie doszło do jego przegrzania, jak ma to miejsce w przypadku sektorów określanych mianem „bańki”.
Analitycy z platformy mierzącej nastroje wśród inwestorów krypto – Santiment – twierdzą zaś, że obecnie bardziej byczo wygląda sytuacja w przypadku ETH niż BTC.
Jak wskazano, zwolennicy tego pierwszego nie emocjonują się tak bardzo, jak entuzjaści bitcoina. Wskazano między innymi na gwałtowny wzrost chciwości w stosunku do bitcoina, że idealnie zbiegł się z jego nowym ATH. Co to oznacza?
Wśród inwestorów ETH nie zaobserwowano aż tak dużego optymizmu, mimo znacznie lepszych wyników w ciągu ostatnich 3 miesięcy. Obecne prognozy wskazują na nieco bardziej byczą ścieżkę dla Ethereum ze względu na mniejsze zainteresowanie kupowaniem spadków w porównaniu do bitcoina
– przekazano.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
