Giełdy kryptowalut muszą być przejrzyste w kwestii swoich rezerw, a Binance podejdzie do tego otwarcie. Takie oświadczenie podał Changpeng Zhao kilka godzin po ogłoszeniu strategicznego partnerstwa z FTX.
Inicjatywa została poparta przez CEO KuCoin, Johnny’ego Liu. Powiedział on, że jego firma wyda dokument „za około miesiąc”. OKX, Gate.io i Huobi podjęły podobne decyzje.
6 listopada Zhao ogłosił, że firma chce pozbyć się tokena FTX (FTT). Aktywa, wraz z BUSD, miały wartość łącznie ~2,1 mld USD.
Szef Binance podkreślał wówczas, że decyzja nie jest wymierzona w konkurenta, ale jest konsekwencją „ostatnich rewelacji”. Przypuszczalnie odnosił się do śledztwa CoinDesk, które ujawniło szczegóły bilansu Alameda Research, firmy ściśle związanej z FTX.
8 listopada FTT spadł o prawie 30% w związku z obawami o kondycję finansową giełdy. Jednocześnie cena bitcoina załamała się poniżej 20 000 dolarów, pociągając za sobą cały rynek.
Binance przejmuje FTX
Tego samego dnia Bankman-Fried i Zhao ogłosili strategiczne partnerstwo. Jego celem jest rozwiązanie kryzysu płynnościowego i zakłada ewentualne przejęcie FTX przez giełdę Binance.
Po ogłoszeniu, Zhao powiedział, że wyciągnął z tej sytuacji dwie lekcje:
- Używanie własnego tokena w zabezpieczeniu jest niedopuszczalne;
- nie można pożyczać pieniędzy, jeśli czyjś biznes jest związany z kryptowalutami. Konieczne jest posiadanie dużych rezerw.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
