Czy komornik może zająć bitcoiny? Egzekucja z kryptowalut | CrypS.

Czy komornik może zająć bitcoiny? Egzekucja z kryptowalut

5 min
Anna Sutowicz

Wypłata części wynagrodzenia w bitcoinach

Czy możliwa jest egzekucja z kryptowalut? Dłużnicy często pytają komornika, czy mogą uchronić przed egzekucją swoje pieniądze przeznaczone np. na leczenie zębów. Bywają również ciekawi tego, czy konkretna rzecz jest artykułem pierwszej potrzeby i może zostać wyłączona spod postępowania egzekucyjnego. Rzadko jednak zastanawiają się, jak komornik odnosi się do wirtualnej waluty bitcoin. To może okazać się jednak ogromnym błędem.

Czy komornik może zająć kryptowaluty?

Czy komornik może zająć bitcoiny?

To nie jedyne pytania, które powinny zainteresować dłużników w czasach, gdy kryptowaluty są coraz bardziej popularne.

Czym jest bitcoin? Czym jest egzekucja komornicza?

Bitcoin to zestaw informacji w pewnym formacie (bitcoin – sha256), czytelny tylko dla konkretnej sieci (dla konkretnego blockchaina). Każdy z uczestników sieci bitcoinowej posiada portfel, w którym znajduje się nieograniczona liczba par kluczy kryptograficznych. Z tych właśnie kluczy generowane są adresy bitcoinowe, a to odbywa się na zasadzie funkcji haszującej. Czy bitcoin może być traktowany jak zwykłe pieniądze? Bitcoin to forma waluty cyfrowej, która tworzona i przechowywana jest elektronicznie. Bitcoiny, w przeciwieństwie do tradycyjnych walut fizycznych, takich jak dolary czy euro – nie są drukowane. W odróżnieniu od tradycyjnych walut bitcoin nie jest emitowany centralnie. Jest wydobywany przez komputery (nazywane koparkami).

Więcej informacji na temat tego, czym jest bitcoin, możesz odnaleźć w naszym poradniku.

Egzekucja z kryptowalut

Egzekucja komornicza to ostatni etap procesu windykacji należności. Postępowanie egzekucyjne wszczyna się na wniosek wierzyciela, który wyczerpał już inne możliwości odzyskania pieniędzy. Kiedy dłużnik uchyla się od spłaty długu lub nie wypracował z wierzycielem kompromisu.

Prawo a kryptowaluty w Polsce

Termin „waluty wirtualnej” w Polsce został użyty po raz pierwszy w Ustawie z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (Dz. U. 2018 poz. 723). Oprócz wskazanej ustawy, w Polsce brakuje np. przepisów wykonawczych regulujących obrót kryptowalutami. Kryptowaluta, także w postaci bitcoin, to bardzo problematyczny temat z punktu widzenia prawa polskiego. Aktualnie jednak przyjmuje się, że kryptowaluty, nie mają charakteru rzeczy, a przy tym nie stanowią względnego prawa podmiotowego. A zatem, możliwość prowadzenia egzekucji komorniczej z kryptowaluty wydaje się być dopuszczalna na podstawie Ustawy z dnia 17 listopada 1964 Kodeks postępowania cywilnego, tj. art. 909 i n. (Dz. U. 1964 Nr 43 poz. 296).

Co zazwyczaj zajmuje komornik?

Zadaniem komornika jest odzyskanie długu, na skutek zajęcia własności dłużnika: od pieniędzy aż po nieruchomości. Do wszczęcia egzekucji komorniczej mogą prowadzić nie tylko pokaźne sumy, lecz także nawet niewielkie zadłużenia np. niezapłacony mandat. W większości przypadków komornik dokonuje zajęcia określonej części wynagrodzenia, należności z renty, emerytury i majątku dłużników. Komornik może zająć rachunek bankowy.

Co może zająć komornik

Czego nie może zająć komornik?

Komornik nie może pozbawić dłużnika środków niezbędnych do codziennego funkcjonowania. W związku z tym, pewne przedmioty są wyłączone od zajęcia. Egzekucji nie podlega na przykład: żywność i opał niezbędne dłużnikowi oraz jego rodzinie na okres 1 miesiąca. Wyłączone z egzekucji są również przedmioty domowe codziennego użytku. Komornik nie może także zająć przedmiotów niezbędnych do wykonywania zawodu.

Czy komornik może zająć bitcoiny? Czy możliwa jest egzekucja z kryptowalut?

Wiele osób posiadających kryptowaluty żyje w przekonaniu, że ich aktywa są całkowicie bezpieczne, a przy tym znajdują się poza zasięgiem komornika. Nic bardziej mylnego!

Komornik może zająć bitcoiny.

Czy komornik może zająć bitcoiny

Wierzyciel, który decyduje się na to, by w jego imieniu była prowadzona egzekucja z waluty wirtualnej będącej w posiadaniu dłużników, powinien mieć świadomość, że taka procedura może wiązać się z wyższymi kosztami egzekucyjnymi.

Poza tym, jest to dość skomplikowana operacja. W pierwszej kolejności pojawia się pytanie: jak ustalić, że dłużnik ma kryptowaluty? Z pomocą przychodzi Kodeks postępowania cywilnego. Na przykład, na podstawie art. 801Kodeksu postępowania cywilnego (Dz. U. 1964 Nr 43 poz. 296) dłużnik zobowiązany jest do złożenia przed komornikiem wykazu majątku. Dłużnik odpowiada za złożenie fałszywego oświadczenia, a w przypadku kiedy wcale nie złoży wykazu majątku, wówczas wierzyciel może zlecić komornikowi poszukiwanie majątku dłużnika. Niezbędna jest zatem aktywna postawa wierzyciela.

W wykazie majątku dłużnik powinien wskazać, że posiada kryptowaluty, jeśli tak jest w rzeczywistości.

Czy i jak można ukryć majątek przed komornikiem?

Bywa, że dłużnicy zastanawiają się, jak ukryć majątek przed komornikiem. Często wykazują się w tym aspekcie niezwykłą inwencją twórczą. Trudności z egzekucją pojawiają się np. wtedy, kiedy dłużnik przechowuje bitcoiny na portfelu poza giełdą i ma dobrze zabezpieczone klucze prywatne do portfela BTC. Bez dostępu do klucza prywatnego, nie jest możliwe wysłanie BTC.

Należy jednak podkreślić, że ukrywanie majątku przed zajęciem komorniczym jest sprzeczne z obowiązującym prawem. Tego typu operacje są jednak przestępstwem, określonym w art. 300 Kodeksu karnego (Dz. U. 1997 Nr 88 poz. 553).

Ukrywanie kryptowalut przed komornikiem to przestępstwo

Art. 300. § 1. Kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Kto, w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku zajęte lub zagrożone zajęciem, bądź usuwa znaki zajęcia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

A zatem, za błędne można uznać przekonanie, że inwestycja w kryptowaluty pozwoli dłużnikom zachować swój majątek, a komornik na pewno ogłosi bezskuteczność egzekucji komorniczej.

Licytacja komornicza z bitcoinów

Zastanawiasz się, czy komornik dokonał zajęcia kryptowalut w przeszłości? Poniżej zostaną przedstawione przykłady wszczęcia egzekucji z kryptowalut na świecie.

Licytacje bitcoinów na świecie

Szwecja

W 2017 roku komornik (Kronofogden) w Szwecji sprzedał bitcoiny na publicznej licytacji. Jednakże, nieznany jest mechanizm, w jaki sposób komornik uzyskał informację o portfelu dłużnika.

Rosja

W 2018 roku sąd w Rosji umieścił kryptowalutę bitcoin w katalogu składników majątku osobistego, wchodzących w skład masy upadłości, które mogą zostać sprzedane w toku postępowania.

Polska

W Polsce również zdarzają się przypadki zajęcia kryptowalut w drodze postępowania egzekucyjnego. Przykładem zajęcia kryptowalut w Polsce przez komornika może być sprawa prowadzona przez firmę windykacyjną Vindicat, którą opisujemy poniżej.

Zajęcie kryptowalut przez komornika w Polsce

W 2018 roku do Komornika w Koszalinie został złożony przez firmę windykacyjną wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Firma ta, poszukując informacji o dłużniku natknęła się na kilka grup na Facebooku poświęconych branży kryptowalut, których dłużnik był członkiem. Na tej podstawie, firma we wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego wskazała pięć giełd kryptowalut w Polsce. 

Zgodnie z wnioskiem, komornik skierował zajęcia do tych podmiotów. Okazało się, że w jednej z giełd dłużnik posiadał kryptowaluty bitcoin. Komornik dokonał ich zajęcia. Pojawił się jednak problem. Giełda wyraziła gotowość na przesłanie przysługującej wierzytelności, lecz w postaci kryptowaluty i na wskazany adres w bitcoin. Komornik jednak nie dysponował takim rachunkiem. Z tego powodu, to firma windykacyjna wskazała giełdzie odpowiedni adres bitcoin. Następnie giełda przesłała na ten adres kryptowalutę, środki zostały sprzedane oraz ostatecznie rozliczone.

Grzywna dla prezesa giełdy

W powyższej sprawie, jedna z giełd kryptowalut nie udzieliła odpowiedzi na zawiadomienie komornicze o zajęciu wierzytelności, nie dokonała również blokady środków. Komornik nałożył grzywnę na prezesa zarządu tej giełdy w wysokości 2000 złotych. Zastrzegł także, że dalszy brak odpowiedniej współpracy z komornikiem spowoduje nałożenie kolejnych grzywien.

Wypłata części wynagrodzenia w bitcoinach
reklama
reklama

Dodaj komentarz