AI wzięła pod lupę sytuację geopolityczną. I teoretycznie ma dla nas dobre wieści, ale też pokazuje, że w ogóle nie rozumie tego, jak działa polityka.
- AI starała się wyliczyć, kiedy Rosja zajmie Ukrainę, a tym samym dotrze do granicy z Polską.
- Nowa technologia nie bierze jednak pod uwagę skomplikowanych mechanizmów politycznych i tego, że dziś wojny prowadzi się inaczej niż w XIX wieku.
AI wie, kiedy Rosja zajmie Ukrainę
Na terenie Ukrainy trwa wojna, choć głównie na jej wschodnich terytoriach. Najnowsze analizy, m.in. od Institute for the Study of War oraz AMK Mapping, mogą pomóc w przewidywaniu przyszłości.
Dziś Rosja kontroluje około 20% terytorium Ukrainy, w 2025 roku zdobywała średnio 650 km kwadratowych miesięcznie. To szybciej niż w 2024 r., kiedy było to 200-400 km kwadratowych/miesiąc.
Moskwie udało się zwiększyć swoje przewagi na polu artylerii i dronów (9-krotny skok produkcji do 34 000 jednostek w 2025 roku).
AI postawiono więc zadanie matematyczne: miała oszacować, kiedy Rosja dotrze do granicy polsko-ukraińskiej. Założono stałe tempo zdobywania nowych ziem na poziomie 650 km kwadratowych/miesiąc oraz liniowy postęp, który wynosi 1,5 km/dzień w kluczowych sektorach. Oznaczałoby to, że zajęcie całej Ukrainy zajmie Rosji około 62 lata. Czy więc nie mamy się czego bać? Nie do końca.
W alternatywnym scenariuszu – eskalacji – założono aż dwukrotny wzrost tempa działań. I wtedy Rosja znajdzie się przy polsko-ukraińskiej granicy około marca 2028 roku.
A jak wyglądają realia?
Oczywiście sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana i nie można ograniczyć się tu do matematyki. Do zakończenia wojny wystarczy obalenie obecnego reżimu Wołodymyra Zełenskiego i zastąpienie obecnego prezydenta innym politykiem, bardziej uległym względem Moskwy.
Do tego celem Rosji nie jest zajęcie militarne całej Ukrainy – chodzi tylko o zmianę władzy i zablokowanie prób wejścia Kijowa do UE czy struktur NATO. W tym celu wystarczy tylko podpisać porozumienie pokojowe i uzyskać pewne deklaracje USA i Brukseli.
Przede wszystkim Moskwa chce zostać włączona do europejskiego systemu obronnego, co umożliwi jej wywieranie wpływu na m.in. Polskę.
W tym celu musi tylko wykazać, że NATO nie działa, a USA nie są w stanie przyjść zaatakowanej Europie na pomoc. Naprawdę nie potrzebuje w tym celu – jak w średniowieczu – zdobywać całej Ukrainy.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
