AI na froncie. Nowa technologia skraca „łańcuch śmierci”

Wojna AI

AI jest rzekomo wykorzystywana przez armię USA. Miała m.in. pomagać w Wenezueli USA. Zdaniem ekspertów skraca tzw. łańcuch śmierci.


  • AI jest coraz częściej wykorzystywana przez wojsko.
  • Nowa technologia miała pomóc m.in. w działaniach w Wenezueli.
  • Chodzi o przyspieszenie procesu decyzyjnego od wykrycia celu do ataku.

AI pomaga wojsku

Eksperci ds. wojskowości i AI uważają, że ta nowa technologia pomaga nowoczesnym sztabom wojskowym.

Chodzi o szybsze wybieranie celów ataków powietrznych, a tym samym skracanie „łańcucha śmierci”.

Jak wskazała Laure de Roucy-Rochegonde z Francuskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (IFRI), „wszystkie główne potęgi militarne inwestują obecnie znaczne środki w wojskowe zastosowania sztucznej inteligencji”.

Sztuczna inteligencja może usprawnić niemal każdą funkcję wojskową, od logistyki po rozpoznanie, nadzór, wojnę informacyjną, wojnę elektroniczną i cyberbezpieczeństwo

– dodała.

Nie chodzi już więc tylko o generowanie kompromitujących dla wroga fake’owych video czy grafik, które są używane w wojnie informacyjnej, ale też kierowanie półautonomicznymi dronami szturmowymi i podejmowanie decyzji przez wojskowych.

W tym ostatnim chodzi o skracanie „łańcucha śmierci”, czyli procesu decyzyjnego od wykrycia celu do ataku.

W praktyce USA wykorzystają system Maven (MSS) firmy Palantir, który ma identyfikować cele, a następnie nadawać im priorytet.

Chodzi więc o szybszą analizę danych, co pozwala wojsku na szybsze podejmowanie decyzji.

Czy AI powinna decydować o życiu ludzi?

Wojsko jest ostatnią instytucją, która powinna debatować na temat etyki, ale my jednak podejmiemy ten temat.

Kontrowersje budził już program „Lavender”, który służył do automatycznej identyfikacji celów na terenie Strefy Gazy.

Cytowana już de Roucy-Rochegonde uważa, że użycie takiego programu jest ryzykowne, a w Gazie zadziałał tylko dlatego, że ​​chodziło o bardzo ograniczony obszar.

Wątpliwe więc, by sięgnięto po niego też w Iranie. Pytanie, czy AI w ogóle powinna decydować o życiu i śmierci ludzi.

Peter Asaro, przewodniczący Międzynarodowej Komisji Kontroli Broni Robotycznej (ICRAC), zadał publicznie pytanie:

Jeśli coś pójdzie nie tak, kto będzie za to odpowiedzialny?

I właśnie dlatego wspomniałem o kwestii etycznej. Przecież AI miewa halucynacje i pełne poleganie na niej jest ryzykowne. Pozostaje mieć nadzieje, że wojskowi zdają sobie z tego sprawę.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->