Elon Musk pożałuje konfliktu z Trumpem. Prezydent USA wykorzysta przeciwko niemu ich własną broń

Konflikt Elona Muska z Donaldem Trumpem powraca ze zdwojoną siłą. Prezydent USA stwierdził, że nie puści płazem kolejnej krytyki ze strony miliardera, który grzmi w następstwie wprowadzenia nowych przepisów federalnych. Republikanin naśle na swojego dawnego współpracownika kontrolę z DOGE.


  • Elon Musk kolejny raz skrytykował ustawę budżetową „One Big Beautiful Bill”, która szkodzi interesom Tesli.
  • Donald Trump stwierdził, że miliarder otrzymał najwięcej subsydiów w historii USA i może wypadałoby je cofnąć.
  • W tej sprawie zasugerował przeanalizowanie całej sprawy przez Departament ds. Efektywności Rządu (DOGE).

Musk straci przez DOGE?

Relacje Elona Muska z Donaldem Trumpem zaczęły się psuć zauważalnie już w okolicach kwietnia, gdy ten pierwszy zapowiedział porzucenie roli szefa utworzonego przez nich wspólnie Departamentu ds. Efektywności Rządu (DOGE).

W kuluarach mówiło się, że ekscentryczny miliarder chciałby więcej władzy w administracji prezydenta, niż ten mu obiecał. Co więcej, wprowadzone przez amerykański Senat ustawy zaczęły uderzać bezpośrednio w interesy najbogatszego człowieka na Ziemi.

Elon Musk zaczął atakować Kongres za to, że ten przegłosował „Big, Beautiful Bill”, ustawę budżetową, która zawiera m.in. zapis, z którego wynika, że władze chcą zlikwidować dopłaty do samochodów elektrycznych. Biznesmen co prawda nie wskazał na to ostatnie, ale na inne zapisy, które jego zdaniem doprowadzą do tego, że USA ostatecznie zbankrutują.

W czerwcu na jaw wyszła informacja, że doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy Elonem Muskiem a sekretarzem skarbu Scottem Bessentem. Miliarder miał ruszyć do niego z łapami, ale ku jego zaskoczeniu 63-letni urzędnik okazał się niezłym fighterem i odprawił go z limem pod okiem, które nie umknęło uwadze reporterów.

W weekend CEO Tesli kolejny raz zaatakował administrację Trumpa i domagał się anulowania wspomnianej ustawy budżetowej. Trzeba przyznać, że trochę zbyt mocno „dowalił do pieca”, bowiem napisał, że ta jest „kompletnie chora i destrukcyjna”, a kongresmeni, którzy ją popierają „powinni się powiesić ze wstydu!”.

Prezydent USA stwierdził najwidoczniej, że czas wytoczyć cięższe działa przeciwko swojemu dawnemu współpracownikowi.

Możliwe, że Elon dostaje więcej subsydiów, niż jakikolwiek inny człowiek w historii, a bez nich musiałby zapewne zamknąć podwoje i wrócić do Afryki Południowej. Gdyby nie było więcej wystrzeliwania rakiet, satelitów czy produkcji samochodów elektrycznych, nasz kraj zaoszczędziłby fortunę. Może DOGE powinno się temu dobrze i ostro przyjrzeć? ZAOSZCZĘDZILIBYŚMY DUŻO PIENIĘDZY!!!

– napisał Trump na swojej platformie Truth Social.

Subsydia to bezzwrotna pomoc finansowa, którą państwa udzielają takim podmiotom, jak przedsiębiorstwa, organizacje czy instytucje, w celu wsparcia określonej działalności. Musk otrzymał miliardy dolarów na rozwój swoich firm SpaceX czy Tesla. 

Niewykluczone, że Trump będzie chciał go zastraszyć, że specjalnie dla niego cofnie przepis mówiący, że udzielona mu pomoc nie wymaga żadnego zwrotu.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->