Czy w końcu doczekamy się zniesienia Podatku Belki? Chce tego prezydent elekt Karol Nawrocki. Chęć zmiany deklaruje też rząd.
- Powraca temat likwidacji Podatku Belki.
- Za likwidacją jest Karol Nawrocki i Konfederacja, rząd także ma analizować temat.
Podatek Belki, czyli co?
Podatek od zysków kapitałowych, czyli Podatek Belki (od Marka Belki, który stał za jego wprowadzeniem), zaczął obowiązywać w 2002 roku.
Założenie było takie, by został zlikwidowany, gdy sytuacja budżetowa się poprawi. Początkowo danina miała formę 20-procentowego zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodu (odsetek i innych zysków kapitałowych) uzyskiwanego z rachunków bankowych lub innych form oszczędzania, przechowywania czy inwestowania środków pieniężnych, prowadzonych na podstawie odrębnych przepisów.
W 2004 roku wprowadzono jednolitą 19-procentową stawkę, ale jednocześnie zwiększono katalog dochodów, które podpadały pod daninę, w tym o m.in. papiery wartościowe.
Od lat mówi się o likwidacji lub reformie podatku. Z naciskiem na „mówi się”, ale w praktyce nikt nic nie robi w temacie. Obecny rząd wrócił do tematu i analizuje ograniczenie opodatkowania osiąganych zysków kapitałowych do 100 tys. zł.
Jak na razie nic nie wiadomo na temat tego, czy i kiedy zmiana weszłaby w życie.
Finalizujemy prace dot. zmian w podatku od zysków kapitałowych, pojawiły się nowe, ciekawe propozycje dot. opodatkowania inwestycji. Kluczowe jest to, by rozwiązania służy sile polskiej gospodarki
– potwierdził minister finansów Andrzej Domański.
Zmiany miałyby dot. zwolnienia z opodatkowania przychodów (dochodów) z długoterminowych oszczędności – tj. utrzymywanych przez co najmniej rok oraz wprowadzenia kwoty wolnej od podatku w odniesieniu do dochodów z inwestycji kapitałowych, w wysokości określonych rocznych limitów.
Ponadto Dariusz Adamski, dyrektor Instytutu Finansów przy Ministerstwie Finansów przekazał mediom, że „rozwiązania w zakresie tzw. podatku Belki są gotowe i czekają na ogłoszenie przez Ministra Finansów„.
Zmian chcą Konfederacja i Karol Nawrocki
Bardziej konkretna okazała się Konfederacja, która przygotowała projekt, który zakłada zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych z dochodów uzyskiwanych z obligacji Skarbu Państwa oraz wkładów oszczędnościowych do kwoty 100 tys. zł.
W podobnym kierunku chce podąży prezydent elekt Karol Nawrocki, który chce „likwidacji podatek Belki”.
Warto dodać, że problemem polskiej giełdy jest to, że nadal jest stosunkowo „mała” – przynajmniej jeżeli mowa o kapitale, który przez nią „przepływa”.
Likwidacja lub zmiana „Belki” mogłyby zmienić ten stan rzeczy i pomóc także rynkowi nieruchomości. Obecnie bardziej opłacalne jest w Polsce zainwestowanie w mieszkanie niż w akcje. To pierwsze niesie za sobą znikome ryzyko straty, a do tego po pięciu latach sprzedaż nieruchomości z zyskiem nie obliguje sprzedającego do konieczności zapłacenia podatku.
W przypadku akcji jest odwrotnie – zawsze płacimy daninę od zysku.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->