Niespodziewany zwrot na rynku ropy! Atak Huti wywołał gwałtowny skok cen

ropy

Ropa gwałtownie podrożała po kolejnym ataku na Arabię Saudyjską. Saudyjska obrona powietrzna przechwyciła sześć pocisków balistycznych, które zostały wystrzelone przez jemeńskich Huti. Celem miały być okolice Taif oraz Yanbu, czyli kluczowego portu naftowego nad Morzem Czerwonym. Notowania Brent i WTI wzrosły po około 4%, przerywając tym samym trwającą od kilku dni korektę.


  • Arabia Saudyjska poinformowała o przechwyceniu sześciu pocisków balistycznych wystrzelonych przez Huti.
  • Celem ataku miały być Taif oraz okolice strategicznego portu naftowego Yanbu.
  • Ropa Brent podrożała o około 4%, do ponad 107 dolarów za baryłkę.
  • WTI również wzrosła o około 4%, zbliżając się do 96 dolarów.
  • Wzrost cen dodatkowo podbija brak przełomu w negocjacjach pomiędzy USA i Iranem.

Huti ponownie zaatakowali Arabię Saudyjską

Ceny ropy gwałtownie odbiły po najnowszej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Koalicja pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej poinformowała, że jej obrona powietrzna przechwyciła sześć pocisków balistycznych wystrzelonych przez wspieranych przez Iran Huti.

Rakiety miały być skierowane w stronę prowincji Taif oraz regionu Yanbu nad Morzem Czerwonym. W związku z zagrożeniem alerty ogłoszono również w Dżuddzie i Mekce.

Nie podano informacji o ofiarach ani poważnych zniszczeniach. Sam wybór celów wystarczył jednak, aby ponownie wywołać niepokój na rynku energii.

Weźmy pod uwagę, że Yanbu jest jednym z najważniejszych punktów na naftowej mapie Arabii Saudyjskiej.

To właśnie tam kończy się rurociąg Wschód–Zachód, którym możliwy jest transport ropy z znajdujących się nad Zatoką Perską pól wydobywczych bez konieczności przepływania przez Cieśninę Ormuz.

Arabia Saudyjska już wcześniej szykowała się do wznowienia eksportu z Yanbu po wcześniejszych atakach dronowych, które doprowadziły do zatrzymania rurociągu.

Najnowszy ostrzał pokazał jednak, że alternatywna trasa również pozostaje narażona na uderzenia.

Cena ropy wystrzeliła o 4%

Reakcja inwestorów była natychmiastowa.

W czwartkowe popołudnie kontrakty na ropę Brent rosły o około 4%, do 107,18 dolara za baryłkę. Amerykańska WTI zyskiwała również około 4% i kosztowała 95,82 dolara.

Wzrost był szczególnie gwałtowny, ponieważ w ostatnich dniach rynek ropy znajdował się w silnym trendzie spadkowym. Cena WTI spadała przez sześć kolejnych sesji i potaniała w tym czasie o około 13%.

Negocjacje USA z Iranem utknęły

Atak Huti nie są jedynym powodem do zmartwień inwestorów i powrotu wzrostów.

Stany Zjednoczone i Iran w dalszym ciągu nie osiągnęły przełomu w sprawie zakończenia wojny oraz przywrócenia normalnego ruchu przez Cieśninę Ormuz.

Obie strony prowadzą rozmowy dotyczące stopniowego porozumienia, ale nadal nie mogą znaleźć kompromisu w kwestii warunków zniesienia amerykańskiej blokady oraz zakresu irańskich ustępstw.

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ zapewnił, że Teheran nie ugnie się pod presją Waszyngtonu.

Huti dodatkowo rozszerzają działania w Jemenie i próbują umocnić swoją pozycję w pobliżu Cieśniny Bab al-Mandab, która stanowi kolejny strategiczny szlak transportowy.

Możliwe embargo na diesel dolewa oliwy do ognia

Kolejnym czynnikiem podbijającym ceny paliw są doniesienia o możliwym ograniczeniu ich podaży przez Stany Zjednoczone.

Biały Dom rozważa wprowadzenie 90-dniowego zakazu eksportu amerykańskiego diesla. Administracja Donalda Trumpa chce w ten sposób zatrzymać więcej paliwa na krajowym rynku, co miałoby przełożyć się na spadek rekordowych cen na stacjach.

Taki ruch mógłby jednak pogłębić niedobór oleju napędowego w Europie i Ameryce Łacińskiej. Amerykańskie kontrakty na diesel rosły w czwartek o ponad 5%.

Rynek znalazł się więc pomiędzy dwoma poważnymi zagrożeniami: kolejnymi atakami na saudyjską infrastrukturę oraz możliwością ograniczenia eksportu paliwa przez największego eksportera diesla na świecie.

Jeżeli ostrzał Arabii Saudyjskiej będzie kontynuowany, ostatnia korekta na rynku ropy może bardzo szybko okazać się jedynie krótką przerwą w jej dalszym rajdzie.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->