Bitcoin przegoni złoto w ETF-ach? Wielki bank wskazuje moment przełomu

Bitcoin i złoto
W tym poście:
Bitcoin
1.32%

Bitcoin może cieszyć się większą popularnością niż złoto. JPMorgan zwraca uwagę na wyraźną różnicę w pozycjonowaniu się inwestorów na rynku ETF-ów.


  • Bitcoin może mieć większą przestrzeń do odbicia niż złoto, ponieważ bitcoinowe ETF-y odrobiły dotąd tylko około połowy wcześniejszych odpływów kapitału, podczas gdy fundusze na złoto odzyskały już całość strat z początku roku.
  • Inwestorzy nadal mocniej zabezpieczają pozycje w bitcoinie niż w złocie.
  • Ograniczenie hedgingu może zwiększyć popyt na BTC, a JPMorgan uważa, że jeśli inwestorzy zaczną zamykać część zabezpieczeń, bitcoin może otrzymać z tego tytułu większe wsparcie niż złoto.

Bitcoin a złoto

Po posiedzeniu Rezerwy Federalnej pod koniec lipca zarówno ETF-y na bitcoina, jak i fundusze inwestujące w złoto notowały napływ kapitału.

Chodziło zapewne o strategię zakładającą inwestowanie w aktywa, które mogą zyskiwać w realiach, w których widoczne będą obawy o spadek wartości pieniądza fiducjarnego.

Jak zauważyli analitycy JPMorgan pod kierownictwem Nikolaosa Panigirtzoglou, w ostatnim tygodniu zainteresowanie tą strategią jednak osłabło.

Jednym z powodów był wzrost realnych rentowności obligacji, a kolejnym brak postępu w pracach amerykańskiego Senatu nad ustawą CLARITY Act.

Jednocześnie złoto radziło sobie pod względem napływów do ETF-ów lepiej niż bitcoin.

Fundusze inwestujące w złoto odrobiły już wszystkie odpływy kapitału z początku roku, podczas gdy bitcoinowe ETF-y zaczęły rejestrować odpływy.

To oznacza, że bitcoin ma potencjalnie większą przestrzeń do odbudowy popytu, jeżeli sytuacja na rynku i przepływy kapitału ponownie zaczną sprzyjać kryptowalucie.

Kluczowa dla analizy JPMorgan jest jednak nie tylko wielkość napływów do ETF-ów, ale również sposób, w jaki inwestorzy zabezpieczają swoje pozycje.

Pozycjonowanie na kontraktach futures zarówno na bitcoina, jak i złoto pozostaje wysokie. Zdaniem analityków pokazuje to, że inwestorzy instytucjonalni nadal są mocno obecni na obu rynkach.

Wyraźna różnica pojawia się natomiast w przypadku krótkich pozycji na ETF-ach.

Poziom shortów w funduszu iShares Bitcoin Trust (IBIT) należącym do BlackRock pozostaje blisko tegorocznych maksimów.

W przypadku SPDR Gold Shares (GLD) jest natomiast niższy od historycznej średniej.

W praktyce oznacza to, że bitcoin pozostaje walorem znacznie mocniej zabezpieczanym przez inwestorów niż złoto.

Bitcoin może skorzystać bardziej niż złoto

JPMorgan zwraca również uwagę na stosunek otwartych pozycji put do call.

W przypadku IBIT jest on wyższy niż dla GLD, co również wskazuje na większe zapotrzebowanie na zabezpieczenie pozycji w bitcoinie.

I właśnie tutaj może pojawić się potencjalny katalizator dla BTC.

Jeżeli inwestorzy zaczną ograniczać zabezpieczenia i zamykać część krótkich pozycji na bitcoinowych ETF-ach, może to stworzyć dodatkowy popyt na kryptowalutę.

Jednocześnie złoto nie ma obecnie podobnego „balastu” w postaci wyjątkowo wysokiego poziomu short interest.

Wniosek JPMorgan jest więc dość konkretny: z perspektywy samego pozycjonowania rynku bitcoin może otrzymać w najbliższym czasie większe wsparcie niż złoto, jeśli zmniejszy się popyt na hedging.

Nie oznacza to jednak automatycznie wzrostów na wykresie cenowym BTC.

Analitycy podkreślają, że na zachowanie obu aktywów wpływać będą również inne czynniki, w tym sytuacja makroekonomiczna, rentowności obligacji oraz dalsze informacje dotyczące regulacji rynku kryptowalut w USA.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->