Strzelanina w hotelu Hilton! Donald Trump ewakuowany. Co ma do tego Iran?

Donald Trump

W sobotę w hotelu Washington Hilton podczas kolacji korespondentów Białego Domu, na której obecny był Donald Trump, padły strzały! Prezydent USA został ewakuowany przez Secret Service, a niedługo później zapewnił, że incydent nie zmieni jego stanowiska wobec Iranu.


  • Donald Trump, Melania Trump i J.D. Vance zostali ewakuowani po strzałach w pobliżu sali balowej.
  • Podejrzany został zatrzymany, a prezydent USA stwierdził później, że nie zamierza ustępować w sprawie Iranu.

Strzały w hotelu Hilton

Doroczna kolacja korespondentów Białego Domu zamieniła się w scenę chaosu.

W sobotni wieczór w hotelu Washington Hilton padły strzały, a agenci Secret Service natychmiast wyprowadzili Donalda Trumpa z sali balowej.

Ewakuowano również pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance’a oraz kilku członków administracji.

Według relacji amerykańskich mediów, uczestnicy wydarzenia chowali się pod stołami, a służby zabezpieczały teren.

Do incydentu miało dojść w pobliżu strefy kontroli bezpieczeństwa, zanim napastnik zdołał dostać się na salę balową.

Napastnikiem był 31-letni Cole Tomas Allen z Kalifornii. Według doniesień był uzbrojony w strzelbę, broń krótką oraz noże.

Jeden z agentów Secret Service miał zostać trafiony, ale ochroniła go kamizelka kuloodporna.

Trump nie odniósł żadnych obrażeń. Niedługo po zdarzeniu napisał w Truth Social, że napastnik został zatrzymany, a Secret Service i służby działały „szybko i odważnie”.

Chodziło o Iran?

Niewykluczone, że sprawa mogła mieć silny wymiar polityczny.

Trump po ewakuacji przekazał, że strzelanina nie powstrzyma go przed „wygraną” w wojnie z Iranem.

To ważne, bowiem incydent wydarzył się w momencie ogromnych napięć wokół Bliskiego Wschodu. Konflikt z Iranem od tygodni wpływa na ceny ropy, inflację i nastroje na rynkach finansowych.

Washington Hilton ma zresztą ponurą symbolikę. To właśnie pod tym hotelem w 1981 roku postrzelony został Ronald Reagan.

Na ten moment służby nie informują o trwającym zagrożeniu. Motyw działania napastnika pozostaje jednak nieznany, a śledztwo trwa.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->