Mohsen Rezaei, czyli doradca wojskowy najwyższego przywódcy Iranu Modżtaby Chameneiego, grozi USA. Twierdzi, że wojska jego kraju zatopią amerykańskie statki, jeśli te będą próbowały blokować cieśninę Ormuz.
- Iran grozi, że będzie atakował amerykańskie statki.
- Eskalacja konfliktu wydaje dziś coraz mniej realna.
Iran będzie zatapiał amerykańskie okręty?
Były dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), Mohsen Rezaei, grozi USA.
Wasze okręty zostaną zatopione przez nasze pociski. (…) Pan [Donald] Trump chce pilnować cieśniny Ormuz. Czy to naprawdę Pańskie zadanie? Czy to zadanie potężnej armii, takiej jak armia Stanów Zjednoczonych?
– mówił były dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), a obecny doradca wojskowy Chameneiego.
Dodał też, że „dobrze byłoby, gdyby Stany Zjednoczone rozpoczęły inwazję lądową”
Wzięlibyśmy tysiące zakładników, a potem otrzymalibyśmy miliard USD za każdego z nich
– odgrażał się.
W przeciwieństwie do Amerykanów, którzy obawiają się nieustannego konfliktu, jesteśmy w pełni przygotowani i przyzwyczajeni do przedłużającej się wojny
– kontynuował swoją narrację.
Warto dodać, że Rezaei ma opinię bardzo konserwatywnego i radykalnego polityka.
Jego narracja jest skrajna, a groźby mało realne. Iran jest zbyt słaby, by poradzić sobie z marynarką USA. Możliwe, że Teheran stara się po prostu zastosować strategię „dobrego i złego gliny”.
Wojna na lądzie jest wykluczona
Warto od razu uspokoić: atak lądowy na Iran wydaje się dziś mało realny.
Powód? Ograniczenia technologiczne i ukształtowanie terenu: po prostu irańskie góry i wyżyny są polisą ubezpieczeniową tego kraju.
Prowadzenie działań zbrojnych w regionie mogłoby się zakończyć katastrofą dla strony atakującej.
USA dążą zresztą chyba do pokoju. W ub. środę ogłosiły dwutygodniowy rozejm, a wiceprezydent J.D. Vance przekazał, że wojsko jego kraju osiągnęło swoje główne cele w regionie.
Media podają też, że przedstawiciele Iranu i USA zgodzili się na kolejną rundę rozmów pokojowych. Tyle że nie ustalono ani ich daty, ani miejsca.
Rynki finansowe grają już pod zakończenie konfliktu: stąd wzrosty na kryptowalutach i tradycyjnych parkietach, w tym na polskiej GPW, o czym pisaliśmy wczoraj.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
