Rynek kryptowalut znów zaskakuje! Z jednej strony kapitał ucieka z sektora stablecoinów do fiatów, co oznacza porzucenie cyfrowych aktywów na rzecz innych walorów inwestycyjnych, ale z drugiej obserwujemy niesamowity skok wyceny tokena USD1 od powiązanego z Donaldem Trumpem projektu World Liberty Financial. Stablecoin umocnił właśnie swoją pozycję w ścisłej czołówce „stabli”.
- Kapitalizacja rynkowa tokena USD1 przekroczyła 5 miliardów dolarów, co daje mu czołowe miejsce wśród największych stablecoinów na świecie.
- Popyt na kryptowalutę związaną z WLFi jest napędzany m.in. przez jego użyteczność w rękach instytucji oraz kuszące programy oferujące dochód pasywny na giełdach.
W czym tkwi „magia” stablecoina USD1?
Całkowita wartość rynkowa stablecoina USD1 od rodziny Trumpów, w ramach ich kryptowalutowego projektu World Liberty Financial przekroczyła już 5 miliardów dolarów.
Obecnie handel nim na giełdach mocno przybrał na sile, a dobowy wolumen obrotu wynosi 1,85 miliarda dolarów, co przekłada się na skok o 30% w ciągu ostatnich 24 godzin.
Wygląda to na realny zastrzyk płynności, a nie jedynie chwilowy strzał wywołany hype’em, jak było w przypadku memecoina prezydenta USA, którego wartość po miesiącach szoruje po dnie.
Dlaczego akurat ten stablecoin przyciąga tyle kapitału?
Po pierwsze: atrakcyjna oferta yield na giełdach. W momencie, gdy rynek kryptowalut konsoliduje, inwestorzy chcą przeczekać okres stagnacji i szukają rozwiązań, które pozwolą im dalej zarabiać.
Jedni uciekają w staking, jak ma to miejsce w przypadku ETH, gdzie kolejki do pool stakingowych osiągają historyczne rekordy, gdy inny chcą generować dochód pasywny ze „stabli”.
Jeżeli chodzi o USD1, to tutaj ogromnym wsparciem dla tego projektu jest oferta od giełdy Binance, która wystartowała niedawno ze specjalną promocją dla tego tokena w ramach programu Simple Earn, oferując do 20% APR w określonym oknie czasowym.
Tego typu marchewka potrafi krótkoterminowo zasysać płynność szybciej niż jakakolwiek kampania marketingowa.
Kolejną kwestią jest tutaj realna instytucjonalna adopcja.
O tokenie zrobiło się po raz pierwszy naprawdę głośno pod koniec kwietnia, gdy Eric Trump ogłosił, że firma inwestycyjna z Abu Zabi – MGX – wykorzysta USD1 do zainwestowania 2 miliardów dolarów w giełdę Binance.
Ten ruch pokazał światu, że USD1 może funkcjonować nie tylko jako narzędzie giełdowe dla traderów, ale trafia do dużych portfeli i transakcji na rynkach globalnych.
Inny kluczowy przykład: rząd Pakistanu podpisał memorandum z powiązaną z World Liberty Financial firmą, aby rozpocząć badania nad wykorzystaniem USD1 w systemie płatności krajowych i rozliczeniach transgranicznych.
Umowa przewiduje współpracę z bankiem centralnym Pakistanu nad integracją USD1 z regulowanymi mechanizmami płatności cyfrowych, co oznacza jeden z pierwszych przypadków partnerstwa między suwerennym państwem a projektem z tego sektora.
Kolejną kwestią są regulacje w USA. Rynek stablecoinów dostał impuls po przyjęciu ram prawnych w Stanach poprzez podpisaną przez Trumpa ustawę Genius Act.
To dało wielu inwestorom (zwłaszcza tym instytucjonalnym) pole do myślenia, że ta klasa cyfrowych aktywów działa legalnie i w białych rękawiczkach, dzięki czemu jest już znacznie łatwiej o kolejne integracje z giełdami, fintechami i tradycyjnymi instytucjami.
USD1 zajmuje obecnie 5. miejsce w rankingu największych stablecoinów na rynku kryptowalut:
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->