Ostatnie spadki na europejskich parkietach dotknęły też sektor zbrojeniowy, który w pierwszej połowie ubiegłego roku osiągał imponujące wyniki. Dla analityka JPMorgan to jednak ledwie korekta i okazja do kupna w trendzie wzrostowym, który może rozwijać się przez następną dekadę.
- Deeskalacyjna narracja Donalda Trumpa w sprawie Grenlandii przyczyniła się do korekty na rynkach europejskich spółek zbrojeniowych.
- Analityk JPMorgan ocenia obecną słabość jako okazję inwestycyjną, argumentując, że Europa znajduje się dopiero na początku wieloletniego cyklu modernizacji armii.
- Ma być on niezależny od krótkoterminowych narracji oraz ewentualnego pokoju na Ukrainie.
Według JPMorgan, ostatnie spadki europejskiej zbrojeniówki to okazja do kupna
Lider europejskiego sektora zbrojeniowego – Rheinmetall AG – w ciągu trzech ostatnich dni stracił 5,6% wartości, a ETF śledzący branżę – WisdomTree Europe Defense Fund spadł od wtorku o ok. 3,5%.
Jednym z pretekstów do wyprzedaży stały się doniesienia z World Economic Forum w Davos, gdzie Donald Trump zadeklarował, że nie ma zamiaru używać “nadmiernej siły” w celu przejęcia kontroli nad należącą do Danii Grenlandią.
Ten deeskalacyjny ton został następnie wzmocniony przez Trumpa po spotkaniu z Sekretarzem Generalnym NATO.
Ryzyko związane ze sporem o terytorium było już wcześniej wliczone w kursy akcji, dlatego inwestorzy odebrali doniesienia z WEF jako sygnał do realizacji zysków.
Według cytowanego przez Bloomberg Davida Perry’ego z JPMorgan Chase & Co., każda słabość europejskiej “zbrojeniówki” powinna jednak zostać wykorzystana do dodatkowych zakupów.
W opinii analityka krótkoterminowe sygnały – takie jak ten z Davos – są nieistotne, a świat ma znajdować się na “bardzo wczesnym etapie” cyklu wydatków na obronność, który ma potrwać co najmniej dekadę.
Argumentu za długofalowym wzrostem w sektorze miał dostarczyć premier Kanady Mark Carney, który podczas WEF stwierdził, że państwa średniej wielkości muszą jednoczyć siły, aby skuteczniej opierać się presji agresywnych supermocarstw.
Jak twierdzi Perry, wielkim problemem europejskich firm związanych z obronnością nie jest nawet ewentualne wypracowanie pokoju na Ukrainie.
JPMorgan spodziewa się kontynuacji wojny aż do “wyczerpania jednej lub obu stron” oraz „blokowania” przez państwa europejskie jakichkolwiek niekorzystnych umów pokojowych.
Przy czym nawet jeśli porozumienie zostanie osiągnięte, Europa nie może pozwolić sobie na ograniczenie budżetów zbrojeniowych oraz powrót do stanu sprzed konfliktu.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->