Platforma Elona Muska szykuje zmianę, która może wreszcie rozwiązać jeden z jej największych problemów: gdy wchodzisz na nią pierwszy raz, to tak naprawdę… nie wiesz, kogo obserwować. Nowa funkcja o nazwie „Starterpacks” ma w kilka sekund zbudować użytkownikowi sensowny feed, także w tematach kryptowalut, zamiast skazywać go na losowe konta, które są „polecane” przez algorytm.
- X wprowadza Starterpacks – pakiety startowe z dedykowanymi listami kont do obserwowania (ponad 1000 kategorii), które mają ruszyć w ciągu kilku tygodni.
- To ruch w dobrym kierunku: szybciej trafiasz do swojej niszy tematycznej i rzadziej odbijasz się od platformy po 10 minutach.
Koniec z chaosem na X?
Dyrektor ds. produktu na platformie X – Nikita Bier – zapowiedział wdrożenie na niej narzędzia, które pozwoli nowym kontom jednym kliknięciem zaobserwować zestaw najlepiej dobranych profili w ich obszarze zainteresowań.
Jak wynika z jego wpisu, przez ostatnie miesiące „przeczesywano świat” w poszukiwaniu topowych twórców z różnych sektorów, a gotowych ma być już ponad 1000 kategorii.
Przez ostatnie kilka miesięcy przeszukaliśmy cały świat w poszukiwaniu najlepszych autorów postów w każdej niszy i kraju. Zebraliśmy je w nowym narzędziu o nazwie Starterpacks, które pomaga nowym użytkownikom znaleźć najlepsze konta — duże i małe — odpowiadające ich zainteresowaniom.
– czytamy w jego wpisie.
Z materiału wideo dołączonego do zapowiedzi wynika, że „Starterpacks” obejmą m.in. tematy takie jak kryptowaluty, newsy ze świata, polityka, technologia, biznes i finanse, a wewnątrz znajdą się bardziej szczegółowe podkategorie (np. trading memecoinów czy software development).
W praktyce brzmi to jak odpowiedź na realny problem. Chodzi bowiem o to, że X jest w teorii platformą opartą tematycznie na naszych zainteresowaniach, ale żeby feed miał sens, trzeba go sobie… ręcznie zbudować.
Nowi użytkownicy często odpadają, bo widzą tylko mainstreamową oś sporu, taką jak newsy ze świata czy polityka, a nie rzeczy, które ich naprawdę interesują. Taki „melanż informacji” może być dla nich odpychający.
Bier sugerował wprost, że „prawdziwa magia X” zaczyna się dopiero wtedy, gdy zejdziesz z głównej osi na ścieżki tematyczne, które Cię pasjonują.
Dlaczego ta zmiana zapowiada się dość pozytywnie? Przede wszystkim mniej chaosu na starcie: użytkownik od razu dostaje sensowną listę kont, zamiast losowych rekomendacji.
Kolejną kwestią jest szybsze dotarcie do jakościowego contentu, a szczególnie w tematyce kryptowalut, gdzie wartościowe konta nierzadko giną w szumie różnych wpisów.
Co więcej, rodzi to nadzieję na mniejszą liczbę botów i przypadkowych followów: sprawdzone listy profili ograniczają ryzyko, że nowy użytkownik zacznie od obserwowania twórców niskiej jakości contentu i nie daj boże da się jeszcze wciągnąć w jakiś scam. A jak wiadomo, oszustw finansowych na platformie Elona Muska nie brakuje.
Pomysł fajny, ale wcale nie oryginalny
Warto dodać, że zapowiedziana funkcja nie została wcale wymyślona od zera przez pracowników X.
Podobny koncept wypalił już wcześniej na platformie Bluesky, które w czerwcu 2024 roku wypuściło „Starter Packs” tworzone i udostępniane przez społeczność. Chodzi o serwis, za którym stoi Jack Dorsey, który, co ciekawe, dwie dekady temu stworzył Twittera (czyli obecnie X).
Także należące do firmy Meta Threads również testowało pokrewne mechanizmy rekomendacji pakietów profili i feedów.
Najnowsza z opcji zawiera jednak pewną istotną różnicę w stosunku do jej poprzedników: w wersji X listy mają być tworzone wewnętrznie (na bazie danych platformy), a nie oddolnie przez użytkowników, co może dać spójność jakości, ale też rodzi pytania o kryteria doboru.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->