Polska jest główną ofiarą wojny hybrydowej, jak twierdzi niemiecki dziennik „Die Welt”. Dlaczego tak się dzieje? Zadecydowała o tym geografia.
- Polska jest głównym celem w wojnie hybrydowej.
- Powodem jest specyficzne położenie naszego kraju.
Polska polem bitwy
W Europie trwa wojna hybrydowa. To forma konfliktu, w której państwo lub inny podmiot łączy różne metody walki, zarówno okołomilitarne, jak i niemilitarne, aby osłabić przeciwnika bez formalnego wypowiedzenia wojny.
Jej celem jest destabilizacja kraju atakowanego przy jednoczesnym zachowaniu pozorów pokoju lub trudności w jednoznacznym wskazaniu agresora.
W praktyce sięga się po działania zbrojne (np. siły nieregularne, najemnicy, „zielone ludziki”), operacje informacyjne i dezinformację, cyberataki, presję gospodarczą, a także wpływanie na nastroje społeczne i polityczne. Kluczowe znaczenie ma propaganda oraz manipulowanie mediami i opinią publiczną.
I teraz takie działania są prowadzone na terenie Polski. Powód? Jesteśmy krajem przyfrontowym, przez które przechodzą dostawy broni dla Ukrainy. Jak podaje „Die Welt”, Polska musi prawie codziennie stawiać czoła „próbom szpiegostwa, sabotażu i ataków cybernetycznych”.
Mowa zarówno o głośnych wydarzeniach medialnych – nalocie dronowym we wrześniu czy podpalenie centrum handlowego Marywilska w Warszawie – ale też incydentach, o których nie jest głośno: atakach hakerskich, uszkodzeniach infrastruktury czy działaniach propagandowych w sieci.
Dziś ABW prowadzi postępowania przeciwko 78 podejrzanym o szpiegostwo lub sabotaż.
Cel wojny hybrydowej
Słynny nalot dronowy był jednak tylko testem.
Tak samo jak są nim małe ataki hakerskie czy działania w sieci. Chodzi o stałe testowanie polskich systemów bezpieczeństwa, następnie analizowanie efektów czy przebiegu ataków. Jeżeli w przyszłości Rosja zdecyduje się na pełnoskalową wojnę z NATO od tego rozpocznie konflikt zbrojny: od sparaliżowania polskiego systemu bankowego, kolei czy ważnych dróg transportowych.
Od razu też warto uspokoić naszych czytelników: nie jest tak, że skoro wojna hybrydowa trwa, pełnoskalowy konflikt rozpocznie się za miesiąc czy pół roku. Może do niego w ogóle nie dojść, jeżeli nasz kraj pokaże, że jest na niego dobrze przygotowany i poradzi sobie w wojnie hybrydowej.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->