Straciłeś kryptowaluty w wyniku oszustwa? Teraz szanse na ich odzyskanie znacznie wzrosły
Ofiary oszustw kryptowalutowych coraz częściej odzyskują utracone środki dzięki rozwojowi technologii śledczych, międzynarodowej współpracy i rekordowym konfiskatom, takim jak przejęcie 127 271 BTC od Prince Group w październiku 2025 r. Rosnąca skuteczność zmienia dynamikę walki z przestępczością w sektorze cyfrowych aktywów.
- Największa w historii USA konfiskata kryptowalut ujawniła skuteczność nowoczesnych technik analizy blockchain,
- Firmy odzyskujące środki deklarują skuteczność 58–72% w przypadkach zgłaszanych w ciągu 90 dni.
Rekordowe konfiskaty i rosnąca skala oszustw
Punkt zwrotny nastąpił po przejęciu przez amerykańskie służby federalne około 127 271 bitcoinów od Prince Group – rozległej, międzynarodowej operacji stosującej schemat „pig butchering”.
Według dokumentów rządowych była to największa konfiskata finansowa w historii Stanów Zjednoczonych, co wskazało na skalę problemu i jednocześnie możliwości organów ścigania.
Era, w której „Twoje środki przepadły na zawsze”, dobiegła końca
– ocenił Bezalel Eithan Raviv (dyrektor generalny Lionsgate Network). Jak podkreślił, przekonanie o braku możliwości odzyskania kryptowalut „podtrzymują wyłącznie oszuści”.
Dane branżowe cytowane przez Raviva wskazują, że skala oszustw kryptowalutowych w USA osiągnęła w 2024 r. około 5,8 mld USD. W IV kwartale 2024 r. liczba incydentów wzrosła o 30–40%. Najczęściej stosowane metody obejmowały oszustwa romantyczne, fałszywe platformy tradingowe, piramidy „liquidity mining” oraz phishing podszywający się pod wiodące giełdy.
Równocześnie aż dwie trzecie poszkodowanych nigdy nie zgłasza sprawy, co – jak wskazują firmy z sektora – stanowi główny czynnik ograniczający realną skalę odzyskiwania aktywów.
Analiza blockchain fundamentem nowych śledztw
Eksperci podkreślają, iż nieodwracalność transakcji na blockchainie nie oznacza braku możliwości ich namierzenia. Publiczny rejestr tworzy „cyfrowe odciski palców”, które pozwalają śledzić przepływy środków nawet przez złożone mechanizmy prania pieniędzy – pod warunkiem, że ostatecznie trafią na regulowane giełdy.
Branżowe firmy śledcze wskazują, że typowy proces odzyskiwania środków przebiega w czterech etapach:
- analiza blockchain i identyfikacja punktów styku z instytucjami finansowymi.
- ocena zasadności sprawy z uwzględnieniem czasu, stopnia anonimizacji i charakteru transakcji,
- przygotowanie pakietu dowodów oraz współpraca z organami ścigania,
- działania egzekucyjne, takie jak zamrożenie aktywów, konfiskata i kroki prawne.
Czas realizacji zależy od jurysdykcji i waha się od kilku tygodni do kilku miesięcy.
Zgodnie z informacjami podanymi przez Lionsgate Network, firma łączy analizę blockchain z wywiadem źródeł otwartych (OSINT). Pozwala to identyfikować osoby stojące za oszustwami poprzez łączenie adresów portfeli z numerami telefonów, adresami e-mail i aktywnością w mediach społecznościowych.
Kiedy odzyskanie środków jest najbardziej prawdopodobne?
Według sektora najwyższe szanse odzyskiwania aktywów występują, gdy środki trafiają na scentralizowane giełdy w ciągu 180 dni, a ofiary dysponują pełną dokumentacją transakcji. Średnie prawdopodobieństwo dotyczy przypadków obejmujących użycie mikserów, ale zakończonych w punktach identyfikowalnych.
Niskie szanse dotyczą transferów do kryptowalut skupionych na prywatności, wypłat peer-to-peer i sytuacji bez dokumentacji portfela.
Raviv podkreśla, że kluczowa pozostaje szybka reakcja:
Oszuści nie kradną pieniędzy dlatego, że są sprytni. Kradną, bo ofiary są nieświadome i nie walczą z pełną mocą.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->