Wołodymyr Zełenski rzuca nowe światło na swoje rozmowy z Trumpem i mówi o drugim froncie w Europie

Wołodymyr Zełenski prezydent Ukrainy

Wołodymyr Zełenski zdementował doniesienia „Financial Times”. Chodziło o rzekomo burzliwy przebieg jego ostatniej wizyty w Białym Domu.


  • Zełenski twierdzi, że media amerykańskie kłamią.
  • Jego ostatnia rozmowa z Trumpem wcale nie miała mieć tak burzliwego przebiegu, jak podały media z USA.
  • Ostrzegał, że Rosja może otworzyć drugi front w Europie.

Zełenski ostrzega przed Rosją

Zełenski w wywiadzie udzielonym brytyjskiemu „The Guardian” ostrzegł, że „to całkowicie możliwe, iż Rosja otworzy drugi front przeciwko innemu krajowi europejskiemu przed zakończeniem wojny na Ukrainie”.

Wierzę w to. On [Putin] może to zrobić. Musimy zapomnieć o ogólnym sceptycyzmie Europy, że Putin najpierw chce zająć Ukrainę, a potem może udać się gdzie indziej. On może zrobić obie te rzeczy jednocześnie

– mówił.

Wskazał na naloty dronowe, których doświadczyła Polska – to jasny dowód na to, że Kreml prowadzi „wojnę hybrydową przeciwko Europie” i testuje możliwości NATO.

Wcale nie pokłócił się z Trumpem

Nawiązał też do swojej ostatniej wizyty w Białym Domu i artykułu „Financial Times”, który twierdził, że w czasie tego spotkania Trump naciskał na Zełenskiego, by ten szedł na ustępstwa, i rzucał przekleństwami i mapami.

On [Trump] niczym nie rzucał. Jestem tego pewien

– powiedział Zełenski.

Przyznał, że w negocjacjach pomógł mu król Karol III, czyli dość cichy i niedoceniany, jak widać, polityk. Miał odegrać ważną rolę za kulisami – udało się mu zachęcić Trumpa do wsparcia Ukrainy.

Zełenski dodał, że „wszyscy na świecie boją się Trumpa”. On sam nie jest jednak strachliwy.

Nie, nie jesteśmy wrogami Ameryki. Jesteśmy przyjaciółmi. Dlaczego więc mielibyśmy się bać?

– zapytał.

Jego słowa o tym, że Rosja może otworzyć drugi front w Europie nie powinniśmy traktować jako zwykłe straszenie polityka, w którego interesie jest wciągnięcie kolejnych krajów do wojny. Putin faktycznie może nam w coraz większym stopniu zagrażać – nie od razu pełnoskalowym atakiem, ale kolejnymi prowokacjami, np. nalotami dronowymi. Są to jednak przygotowania do potencjalnej wojny.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->