Trump ogłasza koniec pokoju z Iranem. Bitcoin spada poniżej 62 000 USD, a ropa rośnie powyżej 78 USD
Perspektywa pokoju na Bliskim Wschodzie znów się oddala. Donald Trump oświadczył, że zawarte z Iranem porozumienie dobiegło końca, a przywódców tego kraju nazwał „chorymi ludźmi” i „kłamcami”. Rynki zareagowały niemal natychmiast – drożeje ropa, a bitcoin spada.
- Donald Trump stwierdził, że rozejm z Iranem jest „skończony”, nazwał irańskich przywódców „kłamcami” i onajmił, że dalsze rozmowy z nimi są „stratą czasu”.
- Wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie podbił ceny ropy i wywołał pogorszenie nastrojów na rynkach. Bitcoin znów spada, a inwestorzy zaczęli ograniczać ekspozycję na ryzykowne aktywa.
Trump o Iranie: „To chorzy ludzie”
Jeszcze niedawno wydawało się, że konflikt pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem wchodzi w fazę wyciszenia.
Po tym, jak obie strony ponownie zaczęły wymieniać się strzałami w cieśninie Ormuz, która znów stała się punktem zapalnym, Waszyngton postanowił odciąć Teheran od ropy.
Teraz natomiast podczas szczytu NATO w Ankarze Donald Trump został zapytany o przyszłość porozumienia zawartego z Iranem, na co odpowiedział krótko:
Moim zdaniem to koniec. Nie chcę już z nimi rozmawiać. To szumowiny. To chorzy ludzie. Rządzą nimi chorzy ludzie. To strata czasu.
Prezydent USA zarzucił irańskim władzom wielokrotne łamanie ustaleń oraz wprowadzanie partnerów w błąd podczas rozmów dotyczących programu nuklearnego.
Dodał również, że irańscy przywódcy są „kłamcami” i „jest z nimi coś nie tak”.
Ostre słowa padły zaledwie kilka godzin po wspomnianej wyżej wymianie ciosów pomiędzy obiema stronami.
Według amerykańskich władz naloty USA były odpowiedzią na wcześniejsze ataki na statki handlowe w Cieśninie Ormuz, czyli jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie.
W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki na amerykańskie bazy wojskowe w Bahrajnie i Kuwejcie.
Ropa i bitcoin reagują
Dla rynków finansowych oznacza to przede wszystkim wzrost niepewności.
Notowania ropy naftowej wyraźnie wzrosły w obawie o bezpieczeństwo transportu przez Cieśninę Ormuz, a inwestorzy zaczęli ograniczać ekspozycję na bardziej ryzykowne aktywa.
W momencie pisania tego newsa za baryłkę ropy Brent należy zapłacić 78 dolarów, co oznacza wzrost o 4% w ciągu ostatnich 24 godzin.
Pod presją ponownie znalazł się również bitcoin, którego kurs zanurkował poniżej 62 tys. dolarów.
To nie pierwszy raz, gdy rynek kryptowalut reaguje na wydarzenia geopolityczne.
W okresach gwałtownego wzrostu napięć inwestorzy często wycofują kapitał z bardziej ryzykownych aktywów, takich jak akcje technologiczne czy cyfrowe aktywa, przenosząc kapitał do bezpieczniejszych sektorów, jak dolar, gotówka czy surowce.
Na razie trudno przesądzać, czy obecna eskalacja przerodzi się w długotrwały konflikt.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->