Tesla bez kierowcy wyjechała na ulicę w Austin! Akcje firmy wystrzeliły

Tesla

Mieszkańcy znajdującego się w amerykańskim stanie Teksas mieście Austin mogli przeżyć prawdziwy szok, gdy zobaczyli jeżdżący po ulicach samochód Tesli, w którym nie było ani kierowcy, ani pasażera. To jednak nie oznaczało, że maszynę opętał demon, lecz że testy autonomicznych taksówek weszły już na nowy, praktyczny poziom. W następstwie ujawnienia tej informacji notowania giganta na giełdzie wystrzeliły.


  • Tesla rozpoczęła testy autonomicznych taksówek, które jeżdżą po Austin bez monitorów bezpieczeństwa.
  • Akcje firmy zanotowały skok o blisko 5%, osiągając najwyższy poziom cenowy od roku.

Autonomiczne taksówki Tesli na jezdni

Jeden z największych na świecie producentów samochodów elektrycznych wykonuje kolejny krok w stronę pełnego zautomatyzowania obsługi ich pojazdów.

W poniedziałek na ulicach miasta Austin (stan Teksas) zauważono przemieszczający się „samotnie” pojazd Tesli, w którym nie było ani kierowcy, ani pasażerów.

Co prawda, już w czerwcu br. firma wprowadziła usługę robotaksówek, ale w dalszym ciągu pojazdy te były kontrolowane za pośrednictwem geofencingu (technologia wirtualnych granic i reagowania na wejście lub wyjście użytkownika/urządzenia z tego obszaru), a także ludzkiego „monitora bezpieczeństwa”, który siedział na miejscu pasażera i reagował w niebezpiecznych sytuacjach. Teraz poczyniono znaczący krok naprzód.

Dziś na drogach Austin w Teksasie zauważono autonomiczne robotaksówek Tesli. W samochodzie nikogo nie było, nawet kierowcy bezpieczeństwa. Jest całkowicie autonomiczny. To się naprawdę dzieje

– napisał na X użytkownik DogeDesigner, co skomentował sam Elon Musk, pisząc „Trwają testy bez pasażerów w samochodzie”.

Akcje firmy w górę

Informacja o powyższym stanowi potwierdzenie tego, że dążenia firmy Muska do pełnej automatyzacji ich pojazdów są na dobrej drodze do osiągnięcia jej celu.

Informacja o tym, że Tesla testuje robotaksówki bez monitorów bezpieczeństwa, jest zgodna z naszymi oczekiwaniami, że firma czyni postępy w testach, co jest zgodne z oświadczeniami zarządu złożonymi podczas telekonferencji poświęconej wynikom finansowym za trzeci kwartał

— komentował Seth Goldstein, starszy analityk ds. akcji w Morningstar.

W następstwie tego inwestorzy Tesli zareagowali euforią, co podniosło wycenę jej akcji do najwyższego poziomu od 18 grudnia, gdy ich wycena wzrosła do 482,81 dolara.

Wykres cenowy TSLA na giełdzie Nasdaq. Źródło: TradingView

Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->