Taka sytuacja miała miejsce tylko raz w Polsce od 2020. Chodzi o bezrobocie

W czerwcu 2025 roku stopa bezrobocia w Polsce niespodziewanie wzrosła z 5% do 5,2%. To drugi taki przypadek w historii od 2020 roku, jednak eksperci uspokajają – nie jest to powód do paniki.


  • Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła do 797 tys., co oznacza wzrost stopy bezrobocia do 5,2%,
  • Wzrost bezrobocia dotyczy wszystkich województw, ale eksperci wskazują, że przyczyną są zmiany administracyjne, a nie pogorszenie koniunktury.

Statystyczna anomalia, nie gospodarczy kryzys

Czerwcowy wzrost bezrobocia w Polsce wywołał zaskoczenie, zwłaszcza że liczby te okazały się wyższe niż prognozy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, liczba zarejestrowanych bezrobotnych osiągnęła poziom 797 tys., co oznacza wzrost stopy bezrobocia z 5% do 5,2%.

Zjawisko to komentuje Mariusz Zielonka (główny ekonomista Konfederacji Lewiatan) na łamach Businessinsider. Zauważa on, iż podobna sytuacja miała miejsce jedynie raz w ostatnich latach – w 2020 roku, gdy gospodarka przeżywała szok pandemiczny. „To niezwykle rzadkie zjawisko” – podkreśla, dodając jednak, że nie należy wpadać w panikę.

Jego zdaniem obecny wzrost bezrobocia to głównie efekt zmian systemowych, a nie oznaka kryzysu gospodarczego. Wskazuje, iż reforma urzędów pracy wprowadziła możliwość rejestracji bezrobotnych w miejscu zamieszkania, a nie – jak dotychczas – zameldowania. Dodatkowo, możliwość rejestracji zyskali również rolnicy, co sztucznie zawyża dane w niektórych regionach.

Gdzie bezrobocie rośnie najszybciej?

Nowe dane GUS pokazują, że bezrobocie wzrosło we wszystkich 16 województwach. Najniższy poziom bezrobocia utrzymuje się w Wielkopolsce – 3,1%, natomiast najwyższy wciąż notowany jest na Podkarpaciu – 8,5%.

W porównaniu z poprzednim miesiącem (majem 2025), największy miesięczny wzrost – o 0,2 punktu procentowego – odnotowano w województwach lubelskim, lubuskim, łódzkim i podlaskim. W pozostałych regionach bezrobocie wzrosło o 0,1 punktu procentowego.

Zmiana widoczna jest także w ujęciu rocznym. W czerwcu 2024 roku sytuacja była nieco lepsza. W skali roku bezrobocie wzrosło najbardziej w województwie lubuskim (o 0,5 pkt proc.) i warmińsko-mazurskim (o 0,4 pkt proc.).

Niewielkie, ale zauważalne wzrosty wystąpiły także w dolnośląskim, łódzkim i zachodniopomorskim – po 0,3 pkt proc., a także w 10 innych województwach – po 0,2 pkt proc. Tylko w Małopolsce i Mazowszu wzrost był minimalny – o 0,1 pkt proc.

Czy to sygnał ostrzegawczy dla rynku pracy?

Choć dane mogą budzić niepokój, nie należy wyciągać pochopnych wniosków. Gospodarka wciąż rośnie, przedsiębiorcy utrzymują zatrudnienie, a brak sygnałów o planowanych zwolnieniach to mocny argument za tezą, że sytuacja jest stabilna.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->