fbpx

Sprzedawca z LocalBitcoins aresztowany w Seattle po prowokacji służb

Marek Lesiuk
localbitcoin prowokacja Cyberprzestępczość

Funkcjonariusze amerykańskich agencji federalnych, w tym DEA oraz HSI, zatrzymali mieszkańca stanu Waszyngton, 26-letniego Kennetha Warrena Rhule, pod licznymi zarzutami dotyczącymi prania brudnych pieniędzy, prowadzenia nielicencjonowanej działalności finansowej, a także produkcji i dystrybucji marihuany.

W wyniku operacji, która zdaje się być prowokacją w najbardziej klasycznym rozumieniu tego słowa, od początku zorganizowaną przez stosowne trzyliterowe służby, agenci nawiązali dyskretne kontakty z podejrzanym. Podając się za przedstawicieli świata kryminalnego, podstawieni figuranci siedmiokrotnie dokonywali z panem Rhule „kontrolowanych” transakcji w bitcoinach, wartych łącznie 140 tys dolarów. Mieli w ten sposób lokować fikcyjne zyski z ich działalności w branży sutenerskiej.

Ponadto, agenci wyrazili chęć wejścia w posiadanie marihuany – legalnej  co prawda w stanie Waszyngton, ale silnie regulowanej, a ponadto dalej zakazanej w prawie federalnym – którą Rhule zobowiązał się im sprzedać. Nie będzie zaskoczeniem informacja, że nie posiadał w tym celu stosownej licencji, zaś produkty z szerokiej, proponowanej przez siebie w tym zakresie oferty sprzedawał nielegalnie i z własnych źródeł.

Z brzmienia dokumentów przesłanych do sądu federalnego dla zachodniego dystryktu stanu Waszyngton w Seattle wynika, że nie można wykluczyć także dalszych zarzutów – tym razem dot. złamania prawa imigracyjnego. Rzekoma działalność stręczycielska, prowadzona przez agentów, miała się bowiem jakoby opierać o wykorzystanie nielegalnie sprowadzonych do USA obywatelek Ukrainy stosownego wieku i urody – o czym ci także nie omieszkali poinformować swojego rozmówcę.

Kenneth Rhule dokonywał wielkoskalowych operacji kryptowalutowych na platformie Localbitcoins.com, gdzie występował pod mianem „Gimacut9”. Jak sam przyznawał w nagrywanych rozmowach, miesięcznie operował kwotami rzędu 100 tys. dolarów w bitcoinach.

Akt oskarżenia zaznacza, że cytowany nie dokonywał jakichkolwiek czynności w ramach procedur know your customer – zestawie obecnych w amerykańskim prawie finansowym reguł, wymuszających na instytucjach finansowych obowiązek identyfikacji partnera transakcyjnego, i ułatwiających w ten sposób organom rządowym śledzenie i inwigilację transakcji – i nie żądał od swoich rozmówców okazania dokumentów tożsamości. Może to być uznane za zarzut o tyle osobliwy, że obowiązek ten spoczywa na legalnych i licencjonowanych instytucjach – tymczasem pan Rhule takowej nie prowadził, za co został zresztą osobno oskarżony.

W nagrywanych przez reprezentantów rządu federalnego rozmowach, Rhule wyrażał się pochlebnie o kryptowalucie monero, którą chwalił za wysoki – wyższy jego zdaniem, niż w przypadku bitcoina – poziom oferowanej użytkownikowi anonimowości. W szczególności polecał on ten środek płatniczy w przypadku dokonywania operacji o dyskusyjnej legalności, jako skutecznie utrudniający wykrycie i schwytanie dokonującego. Póki co, zagadką pozostaje jednak, dlaczego nie skorzystał z własnej rady.

W przypadku skazania, grozi mu od od pięciu do stu czterdziestu pięciu (sic!) lat pobytu w instytucji federalnej na koszt podatnika.