Indeks S&P 500 osiągnął historyczny szczyt na poziomie 6 537 punktów, a rynki finansowe w USA zareagowały wzrostami na słabszy od oczekiwań raport o zatrudnieniu. Inwestorzy coraz mocniej liczą na rychłą obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.
- S&P 500 zyskał 0,4%, osiągając najwyższy poziom w historii 6 537 punktów,
- Liczba nowych miejsc pracy w sierpniu wyniosła zaledwie 22 tysiące, wobec prognozowanych 75 tysięcy.
Rynek pracy rozczarowuje
W piątek Biuro Statystyki Pracy opublikowało dane dotyczące rynku pracy w USA za sierpień. Główna informacja zawarta w raporcie to wzrost bezrobocia do 4,3% oraz znacząco niższa niż oczekiwano liczba nowych miejsc pracy – zaledwie 22 tysiące wobec prognozowanych 75 tysięcy.
To najsłabszy raport o zatrudnieniu od 2020 roku. Rewizje wcześniejszych danych również nie napawają optymizmem – czerwcowe dane skorygowano w dół, wskazując na spadek zatrudnienia o 13 tysięcy etatów. W ciągu ostatnich trzech miesięcy łączna liczba utworzonych miejsc pracy była o ponad 8 tysięcy niższa niż pierwotnie raportowano.
Szerszy wskaźnik bezrobocia, uwzględniający osoby zniechęcone do poszukiwania pracy oraz pracujących w niepełnym wymiarze godzin z przyczyn ekonomicznych, wzrósł do 8,1%. Dane te stanowią kolejny sygnał osłabienia amerykańskiej gospodarki, co natychmiast znalazło odzwierciedlenie w oczekiwaniach co do polityki pieniężnej.
Giełdy reagują entuzjastycznie, kryptowaluty również w górę
Na wieść o pogarszającej się kondycji rynku pracy, ale rosnącym prawdopodobieństwie złagodzenia polityki Fed, indeksy giełdowe w USA wyraźnie zyskały.
S&P 500 wzrósł o 0,4%, bijąc rekord na poziomie 6 537 punktów. Dow Jones Industrial Average zanotował wzrost o 50 punktów, natomiast Nasdaq, zdominowany przez spółki technologiczne, otworzył się 0,9% wyżej – co czyni go liderem piątkowych wzrostów.
Optymizm rozlał się również na rynek kryptowalut. Bitcoin zyskał 3%, przekraczając poziom 113 000 USD, natomiast Ethereum wzrosło o niemal 2%, osiągając wartość powyżej 4 470 USD. Ruch ten wskazuje na rosnące zainteresowanie aktywami postrzeganymi jako bardziej ryzykowne w środowisku potencjalnie niższych stóp procentowych.
Byczy sentyment na Wall Street może się utrzymać
Po niepewnym początku tygodnia – zaraz po obchodach Dnia Pracy – rynki zmierzają ku jego zakończeniu na plusie. Rekordowy poziom S&P 500 otwiera drogę do realizacji prognozowanych wzrostów do końca roku.
Według analityków, poziom 6 600 punktów w 2025 roku jest jak najbardziej w zasięgu, szczególnie jeśli Fed zdecyduje się na kolejne kroki w kierunku łagodzenia polityki monetarnej.
Perspektywa niższych kosztów finansowania może działać jak silny impuls dla rynku akcji – zwłaszcza w sektorach wrażliwych na stopy procentowe, takich jak technologie czy nieruchomości. W obliczu słabnących fundamentów makroekonomicznych, to właśnie oczekiwania wobec polityki Fed wydają się obecnie kluczowym czynnikiem kształtującym nastroje inwestorów.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->