Polska giełda zawstydziła Wall Street. Bloomberg wskazuje nową gwiazdę rynków

GPW

Polska giełda przestała być tanim, pomijanym rynkiem z Europy Środkowej. Bloomberg zwrócił uwagę, że GPW wyraźnie wyprzedza Wall Street i największe parkiety Europy, a trwająca od 2022 roku hossa zdążyła już stworzyć nowych milionerów. Problem w tym, że po tak potężnym rajdzie moment na najłatwiejsze pieniądze jest już za nami.


  • WIG20 w ciągu około dwóch miesięcy zyskał 15%, podczas gdy S&P 500 wzrósł o 2,9%, a Stoxx Europe 600 o około 1%.
  • Od dołka z października 2022 roku WIG urósł o około 244%, a WIG20 o 210%.
  • S&P Dow Jones Indices przeniósł Polskę do grona rynków rozwiniętych. Zmiana zostanie wprowadzona we wrześniu 2027 roku.
  • Hossę napędzają wyniki banków i spółek energetycznych, wzrost polskiej gospodarki oraz napływ zagranicznego kapitału.

Bloomberg pisze o polskiej giełdzie

Jeszcze kilka lat temu GPW kojarzyła się wielu zagranicznym inwestorom przede wszystkim z tanimi spółkami, politycznym ryzykiem i niewielkim udziałem w światowych indeksach.

Dziś Warszawa gra już w zupełnie innej lidze.

Jak zauważył Bloomberg, WIG20 zyskał od czerwca około 15% i na początku września ustanowił historyczny rekord w okolicy 4125,95 punktów.

Zauważmy, że w podobnym okresie amerykański S&P 500 urósł o 2,9%, europejski Stoxx 600 o około 1%, a indeks rynków wschodzących MSCI niemal stał w miejscu.

W całym 2026 roku wzrost WIG20 zbliżył się natomiast do 30%. Polska giełda nie musi już gonić największych rynków, ponieważ pod względem stóp zwrotu zaczęła wyraźnie je wyprzedzać.

Z czego wynika siła GPW?

Jednym z głównych powodów są poprawiające się wyniki największych spółek notowanych na GPW.

Według prognoz przywołanych przez Bloomberga łączny zysk netto firm z WIG20 może wzrosnąć w 2026 roku o około 42%, do 87 miliardów zł.

Indeks napędzają przede wszystkim banki, energetyka oraz duże spółki kontrolowane przez państwo. Ogromne znaczenie mają tu PKO BP i Orlen, które razem odpowiadają za około 30% WIG20.

Zagraniczny kapitał przyciąga także polska gospodarka, której wartość przekroczyła bilion dolarów, oraz wciąż relatywnie niskie wyceny spółek.

Dodatkowym impulsem jest to, że S&P Dow Jones Indices zaklasyfikował Polskę do grona rynków rozwiniętych.

Zmiana zacznie obowiązywać przy przebudowie indeksów we wrześniu 2027 roku.

To bardzo istotna kwestia, bowiem może otworzyć warszawskiej giełdzie drzwi do funduszy, które zazwyczaj nie inwestują na rynkach wschodzących.

Hossa stworzyła nowych milionerów

Skala wzrostów robi jeszcze większe wrażenie, gdy cofniemy się do dołka bessy z 13 października 2022 roku.

Od tamtej pory WIG zyskał około 244%, a WIG20 około 210%. Trzeba przy tym pamiętać, że WIG uwzględnia wypłacane dywidendy, natomiast podstawowy WIG20 nie.

Entuzjazm wśród inwestorów nie powinien jednak całkowicie pozbawiać ich ostrożności.

Należy pamiętać, że po kilkunastoprocentowym rajdzie z ostatnich dwóch miesięcy realizacja zysków byłaby czymś zupełnie naturalnym.

Zauważmy też, że WIG20 pozostaje również silnie uzależniony od banków, energetyki i decyzji politycznych dotyczących spółek Skarbu Państwa.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->