fbpx

Plan zwrotów giełdy Mt. Gox znowu przełożony

Zerelik Maciej
mt.gox Cyberprzestępczość

Giełda Mt. Gox, na mocy zarządzenia najwyższego tokijskiego sądu, dziś rano otrzymała kolejne, dwumiesięczne przedłużenie terminu stworzenia planu naprawczego.

„Sąd Rejonowy w Tokio wydał postanowienie o przedłużeniu terminu przedłożenia planu rehabilitacji do 15 grudnia 2020 r. Pełnomocnik ds. rehabilitacji obecnie formułuje plan naprawczy, ale ponieważ istnieją sprawy, które wymagają dokładniejszego zbadania, konieczne stało się przedłużenie terminu”.

– powiedział pełnomocnik Mt. Gox Nobuaki Kobayashi.

Czym jest Mt. Gox?

Nieistniejący już Mt. Gox – niegdyś największa na świecie giełda kryptowalut, która we wczesnych latach istnienia obsługiwała ponad 70% wszystkich transakcji Bitcoin, została zaatakowana przez hakerów na początku 2014 roku. W wyniku ataku straciła wtedy 740 000 BTC. Ten hack był największym z wielu ataków na giełdę w latach 2010-13.

Kilka miesięcy później, odnaleziono 100 tys. BTC na jednym ze starych portfeli należących do platformy. Tak właśnie wyglądał początek wieloletniej batalii sądowej pomiędzy giełdą Mt. Gox a jej wierzycielami (ofiarami). Inwestorzy cały czas walczą o odzyskanie utraconych środków, które powierzyli giełdzie.

W 2018 roku, Mt. Gox ogłosił, że zamierza spłacić wszystkie straty za pomocą funduszu upadłościowego – który zawierał ponad 150 000 BTC, w Bitcoinie lub w gotówce (jeśli rachunki posiadały kryptowaluty inne niż Bitcoin w czasie hacku) – ale zażądał czasu od japońskich sądów, aby sporządzić plan naprawczy.

To nie jest pierwszy raz…

Nie jest to pierwsze przedłużenie terminu, a nawet nie drugie. Już ponad rok temu, w kwietniu 2019 roku, giełda po raz pierwszy wnioskowała o dodatkowy czas na uporządkowanie finansów. Uporządkowanie to miało oznaczać szansę dla klientów giełdy, którzy utracili swoje środki, na odzyskanie przynajmniej części aktywów. Kolejne przedłużenia terminu jednak wciąż odsuwają tę perspektywę.

Na zwroty klienci czekają już od 2014 roku. Jak uprzednio już wspominaliśmy, kłopoty Mt. Gox zaczęły się od spektakularnego ataku hakerskiego w 2011 r. Sąd w Tokio dopiero w 2018 orzekł o zastosowaniu procedury naprawczej.

Dodaj komentarz