PayPal w tarapatach. Gigant fintech rozważa przejęcie spółki

PayPal
W tym poście:
PayPal USD
0.01%

Stripe rozważa jedno z największych przejęć w historii branży fintech. Firma prowadzi wstępne rozmowy na temat zakupu całości lub części udziałów PayPala, który od lat zmaga się z poważnym kryzysem i presją ze strony konkurencji.


  • Stripe potwierdził wstępne zainteresowanie przejęciem PayPala lub wybranych aktywów spółki.
  • Akcje PayPala straciły ok. 85% wartości od szczytu z 2021 roku. Spółka przegrywa rywalizację z Apple Pay i Google Pay.
  • To przejęcie mogłoby oznaczać kolejne możliwości ku rozszerzeniu dostępu użytkowników do kryptowalut.

Stripe analizuje przejęcie PayPala

Według informacji przekazanych przez Bloomberga, firma Stripe jest na etapie wczesnych, niewiążących rozmów dotyczących potencjalnego przejęcia PayPala lub części jego działalności.

Źródła zaznajomione ze sprawą podkreślają, że nie ma żadnej gwarancji finalizacji transakcji, a rozmowy mają charakter rozpoznawczy.

Doniesienia pojawiły się w momencie, gdy Stripe ogłosił nową ofertę tenderową dla pracowników i udziałowców, wyceniając spółkę na 159 miliardów dolarów, aż o 74% więcej niż rok temu.

To pokazuje, że prywatny fintech dysponuje dziś zarówno kapitałem, jak i pozycją rynkową, które pozwalają myśleć o przejęciu historycznego giganta płatności.

Prezes Stripe – John Collison – przyznał w rozmowie z Bloombergem, że PayPal „ma za sobą trudny okres”, wskazując na zmiany rynkowe i rosnącą dominację Apple Pay oraz Google Pay, czyli narzędzi wbudowanych bezpośrednio w smartfony użytkowników.

Faktem jest to, że PayPal od kilku lat traci znaczenie w segmencie cyfrowych płatności. Akcje spółki od początku roku spadły o niemal 20% i aż o 85% względem rekordu z 2021 roku, gdy kurs przekraczał 300 dolarów.

We wtorek, po publikacji informacji Bloomberga, notowania PayPala wzrosły jednak o 6,7%, co pokazuje, że rynek traktuje potencjalne zainteresowanie Stripe jako szansę na odbicie.

Wykres cenowy PayPal na giełdzie Nasdaq. Źródło: TradingView

Co łączy obie te firmy?

Mimo wspomnianych problemów PayPal próbuje odnajdywać się w nowych trendach, w tym właśnie w świecie kryptowalut.

Już w 2020 r. firma wprowadziła do swojej oferty dla Amerykanów handel kryptowalutami, a w 2023 r. na wypuściła na rynek własnego stablecoina PYUSD.

W lutym jego kapitalizacja po raz pierwszy przekroczyła 4 miliardy dolarów, co czyni go jednym z najszybciej rosnących projektów w tym segmencie.

Zainteresowanie Stripe PayPalem wpisuje się w szerszą strategię ekspansji w obszarze cyfrowych aktywów i stablecoinów.

Przypomnijmy, że w 2024 r. ta pierwsza firma przejęła platformę Bridge za rekordowe 1,1 miliarda dolarów, zyskując zaplecze technologiczne do obsługi płatności opartych na tokenach powiązanych z dolarem.

Co więcej, Bridge niedawno otrzymało warunkową zgodę amerykańskiego regulatora (OCC) na działalność jako bank powierniczy.

Dodatkowo Stripe rozwija ekosystem krypto poprzez partnerstwo z topową giełdą kryptowalut.

W czerwcu 2024 roku firma podpisała umowę z Coinbase, w ramach której do jej produktów płatności kryptowalutowych ma zostać zintegrowana sieć Base, czyli blockchain warstwy drugiej rozwijany przez giełdę Briana Armstronga.

Potencjalne przejęcie PayPala mogłoby stworzyć nowy, potężny podmiot na styku tradycyjnych płatności i stablecoinów. Na razie jednak mówimy wyłącznie o wstępnych rozmowach i o scenariuszu, który, jeśli się ziści, może całkowicie przetasować globalny rynek fintech.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->