Nawrocki spełnia jedną z obietnic. Minister finansów wylicza, ile straci na tym budżet państwa

Karol Nawrocki realizuje swoją obietnicę wyborczą, szczególnie drogą, bo kosztującą aż 30 mld zł. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański rwie włosy z głowy.


  • Prezydent zaproponował zerowy PIT dla rodzin z dziećmi
  • Projekt kosztowałby budżet 30 mld zł.

Karol Nawrocki chce być łaskawy

Karol Nawrocki w dniu 6 sierpnia został oficjalnie prezydentem i od razu wziął się do pracy – problem w tym, że jego nowy pomysł może słono kosztować budżet. Chodzi o zerowy PIT dla wybranej grupy.

Andrzej Domański, który stoi na czele resortu finansów, podał wyliczenia swojego resortu – aż 30 mld zł kosztować będzie budżet państwa realizacja projektu prezydenta. Gdzieś trzeba byłoby ciąć albo po prostu… się zadłużyć.

Przejdźmy jednak do konkretów: prezydencki projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw zakłada podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. zł do 140 tys. zł i wprowadzenie zerowego PIT-u dla dochodu do 140 tys. zł dla rodziców z co najmniej dwójką dzieci.

Podatek dochodowy (PIT) miałby wynosić 12 proc. minus kwota zmniejszająca w wysokości 3600 zł przy podstawie obliczenia podatku do 140 tys. zł rocznie. Jeżeli podstawa byłaby wyższa niż 140 tys. zł, danina miałaby wynosić 13 tys. 200 zł plus 32 proc. od nadwyżki.

Zgodnie z projektem, w przypadku rodzica co najmniej dwójki dzieci kwota zmniejszająca podatek dla osób o dochodach poniżej 140 tys. zł wyniesie 16 tys. 800 zł. W przypadku osób o dochodach powyżej 140 tys. zł podatek – jak wcześniej – miałby wynosić 32 proc. od nadwyżki. Propozycja miałaby dotyczyć też m.in. rodziców zastępczych i opiekunów prawnych, u których dzieci mieszkają, a w przypadku pełnoletnich dzieci uczących się – m.in. rodziców wykonujących obowiązek alimentacyjny

– tłumaczy portal Bankier.pl.

Jakby tego było mało, w noweli dochodzą też zmiany Ordynacji podatkowej, ustawy o KAS i treści załącznika do ustawy o VAT.

Projekt zostanie odrzucony?

Jak na razie projekt trafił do Sejmu, przejdzie opiniowanie i konsultacje społeczne. Potem zapewne… zostanie odrzucony. Skąd ten wniosek? Po prostu tylko PiS może go poprzeć, ewentualnie Konfederacja. Tyle że to za mało, by przegłosować pomysł.

Zresztą Karol Nawrocki o tym wie, ale cynicznie wykorzysta obecną aferę KPO – zarzuci rządowi, że ten nie chce ulżyć rodzinom z dziećmi, a rozdaje pieniądze na jachty.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->