Największe shorty na jenie od 9 lat. Jutro może polać się krew na rynku bitcoina

kurs jena i kurs bitcoina
W tym poście:
Bitcoin
1.61%

Kurs bitcoina odbił powyżej 65 tys. dolarów, ale rynek jutro może dostać cios z miejsca, którego wielu kryptoinwestorów zwykle nie śledzi, czyli z Banku Japonii. Jeśli decyzja BOJ uruchomi gwałtowne umocnienie jena, bitcoin może szybko oddać część wzrostów, ponieważ kryptowaluty nadal stanowią pierwszy wybór wśród sprzedawanych aktywów, gdy globalna płynność zaczyna trzeszczeć.


  • We wtorek Bank Japonii ma zdecydować w sprawie stóp procentowych. Rynek spodziewa się podwyżki z 0,75% do 1%, czyli do najwyższego poziomu od 1995 roku. Kluczowy będzie nie sam ruch, tylko ton komunikatu i wypowiedzi gubernatora Kazuo Uedy.
  • Spekulanci mają obecnie ponad 115 tys. krótkich pozycji na jenie, co stanowi największy poziom od dziewięciu lat. Jeśli jen zacznie gwałtownie rosnąć, może dojść do odwijania transakcji carry trade, co historycznie uderzało w aktywa ryzykowne, w tym bitcoina.

Bitcoin patrzy nie tylko na Fed, ale i na Tokio

Bitcoin dziś wygląda o wiele lepiej niż jeszcze kilka dni temu.

Kurs największej kryptowaluty wrócił powyżej 65 tys. dolarów, rynek złapał oddech po geopolitycznych wiadomościach z Bliskiego Wschodu, a część inwestorów znów zaczęła mówić o możliwym większym odbiciu.

Problem w tym, że jutro na horyzoncie makro zaplanowane jest wydarzenie, które może szybko zgasić ten entuzjazm. Chodzi o decyzję Banku Japonii.

Dla wielu osób brzmi to jak nudny komunikat z drugiego końca świata, ale w rzeczywistości może mieć bardzo konkretne skutki dla kursu bitcoina.

BOJ ma bowiem podnieść stopę procentową z 0,75% do 1%. To natomiast oznaczałoby najwyższy poziom od 1995 roku.

Sam ruch jest już w dużej mierze oczekiwany i uwzględniony w cenie BTC, więc rynek może go przełknąć bez paniki.

Jednak prawdziwy problem zacznie się w momencie, gdy bank centralny zasugeruje, że kolejne podwyżki mogą nadejść szybciej lub być mocniejsze, niż zakładano.

Dlaczego to ma tak duże znaczenie dla BTC?

Weźmy pod uwagę, że przez lata jen był jedną z głównych walut wykorzystywanych w globalnych transakcjach carry trade, które zasilały zarówno akcje, jak i kryptowaluty.

Chodzi o prosty mechanizm, gdy inwestorzy pożyczają tanią walutę, np. jena, a potem lokują kapitał w bardziej dochodowych i ryzykownych aktywach.

Gdy wszystko idzie dobrze, taki układ działa jak paliwo dla rynków.

Problem pojawia się wtedy, gdy jen nagle zaczyna się umacniać.

Wtedy inwestorzy muszą zamykać pozycje, odkupywać jena i sprzedawać aktywa, które wcześniej kupili za pożyczone pieniądze.

A takich zakładów przeciwko jenowi jest dziś wyjątkowo dużo. Krótkie pozycje na japońskiej walucie przekroczyły już 115 tys. kontraktów, a to oznacza najwyższy poziom od listopada 2017 r.

Rynek jest obecnie ekstremalnie ustawiony pod słabego jena. Jeśli BOJ zaskoczy bardziej jastrzębim tonem, ta pozycja może zacząć palić inwestorów po rękach.

I wtedy zaczyna się klasyczna reakcja łańcuchowa. Jen rośnie, carry trade się odwija, inwestorzy zmniejszają ryzyko, a bitcoin dostaje rykoszetem.

Kolejny raz możemy otrzymać dowód na to, że bitcoin jest aktywem wyjątkowo wrażliwym na globalną płynność.

Warto przypomnieć, że podobny układ rynek widział już w 2024 r.

Po podwyżce stóp przez Bank Japonii doszło do gwałtownego umocnienia jena i wzrostu zmienności na Wall Street, japońskim Nikkei oraz rynku krypto.

Bitcoin spadł wtedy w ciągu jednego tygodnia z okolic 65 tys. dolarów do 50 tys. dolarów.

Oczywiście to nie znaczy, że jutro automatycznie czeka nas powtórka z tamtej wyprzedaży.

Jeśli BOJ podniesie stopy zgodnie z oczekiwaniami, ale jednocześnie zabrzmi ostrożnie, rynek może potraktować decyzję jako coś już wliczonego w cenę króla kryptowalut.

Ryzyko leży jednak w tonie komunikatu. Jeśli Kazuo Ueda, stojący na czele japońskiego banku centralnego, zasugeruje szybsze zacieśnianie polityki pieniężnej, jen może gwałtownie się umocnić, a inwestorzy zaczną zamykać pozycje finansowane japońską walutą.

Dla bitcoina oznaczałoby to potencjalny powrót presji sprzedażowej dokładnie wtedy, gdy byki próbują przekonać rynek, że odbicie powyżej 65 tys. dolarów ma solidne fundamenty.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->