Nagły zwrot Trumpa wobec Rosji. Znika część sankcji i ceł. Skutki mogą być ogromne

Trump Putin

Donald Trump wstrzymuje część sankcji wymierzonych w Rosję. Kontrowersje budzi również jego plan zakupu rosyjskiego oleju napędowego.


  • Donald Trump wstrzymuje część sankcji na Rosję, mimo że we wrześniu podpisał ustawę przyjętą przez Kongres.
  • Przepisy przewidywały m.in. możliwość nakładania ceł do 100% na największych nabywców rosyjskiej ropy i gazu.
  • Grupa 20 amerykańskich parlamentarzystów wezwała Trumpa do pełnego wdrożenia ustawy, argumentując, że sankcje mogą skłonić Władimira Putina do poważnego potraktowania negocjacji pokojowych.
  • Trump chce również sprowadzać rosyjski olej napędowy, aby ograniczyć wzrost cen paliw w USA przed listopadowymi wyborami do Kongresu.

Trump wstrzymuje sankcje na Rosję

Donald Trump skorzystał ze swoich uprawnień prezydenckich, aby zablokować część sankcji wymierzonych w Rosję, a przyjętych wcześniej przez amerykański Kongres.

W zarządzeniu wykonawczym podpisanym w piątek wieczorem prezydent uzasadnił decyzję interesem narodowym Stanów Zjednoczonych.

Chodzi o przepisy, które Trump podpisał we wrześniu. Miały wejść w życie 18 października i zwiększyć koszty gospodarcze rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Decyzja Białego Domu oznacza jednak, że część przewidzianych restrykcji nie zostanie zastosowana w planowanym terminie.

Ustawa nosi imię zmarłego republikańskiego senatora Lindseya Grahama z Karoliny Południowej, jednego z najbardziej zdecydowanych zwolenników pomocy dla Ukrainy w amerykańskim Kongresie.

Przepisy przyznają prezydentowi szerokie uprawnienia do nakładania ceł sięgających 100% na pięciu największych nabywców rosyjskiej ropy i gazu – w praktyce Chin i Indii.

Ustawa przewiduje również sankcje wobec Władimira Putina, wysokich rangą przedstawicieli rosyjskich władz, banków i innych instytucji finansowych.

Działania prezydenta spotkały się z krytyką amerykańskich parlamentarzystów.

W czwartek grupa 20 kongresmenów i senatorów z obu głównych partii wystosowała list, w którym wezwała Trumpa do pełnego wdrożenia nowych przepisów.

Politycy podziękowali prezydentowi za wcześniejsze podpisanie ustawy (zapisów, której nie chce teraz stosować), ale zaapelowali o jej „pełne i wierne wdrożenie”.

Rosyjski diesel i ceny paliw przed wyborami

Decyzja dotycząca sankcji zbiegła się w czasie z zapowiedzią zakupu rosyjskiego oleju napędowego. 9 października Trump poinformował, że rozmawiał telefonicznie z Putinem i uzgodnił zakup diesla z Rosji.

Tłem dla tej deklaracji są rosnące ceny energii w Stanach Zjednoczonych.

Od rozpoczęcia wojny z Iranem w lutym szczególnie mocno wzrosły ceny oleju napędowego, zwiększając obciążenia finansowe amerykańskich gospodarstw domowych.

Biały Dom chce ograniczyć presję cenową przed listopadowymi wyborami, które zdecydują o układzie sił w Kongresie. Koszty życia i ceny paliw należą do kwestii istotnych dla amerykańskich wyborców.

Pomysł importowania rosyjskiego paliwa wywołał jednak zaniepokojenie sojuszników USA. Obawiają się oni, że zakupy mogą zapewnić Moskwie dodatkowe dochody, które pośrednio pomogą jej finansować wojnę.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił porozumienie paliwowe jako prezent dla Putina. W jego ocenie oznacza ono inwestowanie w konflikt, który powinien zostać zakończony.

Wszystko wpisuje się w śmiertelnie groźny dla Polski scenariusz: resetu w stosunkach amerykańsko-rosyjskich, co może oznaczać zbliżenie Waszyngtonu z Moskwą, a więc zmniejszenie presji USA na tę drugą.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->